Robi to co umie i kocha. Pracując przed kamerami traktowana jest przez widzów jak wielka gwiazda, której życie z pewnością przypomina bajkę. Tak niestety nie jest. Aktorka przyznała właśnie, że od wielu lat zmaga się z poważną chorobą.
Od lat zmagam się z chorobą Hashimoto, biorę leki, muszę bardzo uważać na to, co jem. Przed diagnozą byłam wiecznie osłabiona, przemęczona i przeziębiona. Odporność zerowa. Wzięłam się za siebie i jest ogromna poprawa. Zrobiłam to dla siebie i dla dziecka, wcześniej wciąż brakowało czasu... Było warto. Czuję się o niebo lepiej! - przyznała gwiazda w najnowszym felietonie.
Byłam wyczerpana, napuchnięta, czułam, że we wszystkim wyglądam słabo. Ostatnia rzecz, na jaką miałam ochotę to pokazywać się tak światu. Jeszcze dziś, kiedy przypadkiem trafię na odcinki "Rodzinki.pl" z tego okresu, widzę księżyc w pełni. Z resztą pamiętam pojawiające się w internecie komentarze w rodzaju "Czy ja muszę wciąż patrzeć na tę twoją opuchniętą gębę?"
Choroba Hashimoto może dokuczyć. To niestety coraz częstsza przypadłość, której jedną z przyczyn jest przewlekły stres. Do tych samych dolegliwości przyznała się między innymi Kinga Rusin, Karolina Szostak, Kayah, Joanna Krupa czy Anna Kalczyńska.