Maja Hyży idzie na wojnę: „Dzieci od dawna zostały wciągnięte w strategię agresora”. Zaproponowany kompromis w ogóle jej nie przekonał

Maja Hyży

Maja Hyży

Maja Hyży opublikowała długi wpis na Instagramie, w którym ogłosiła, że rusza na wojnę. Internauci próbują dodać jej otuchy.

Pod koniec kwietnia Maja Hyży udostępniła odważny wpis na Instagramie. Podkreśliła, że ma dość krytykowania i nękania ze strony jednej z bliskich jej osób i dlatego dzieli się swoją historią w social mediach. Napisała obszerną wiadomość, w której prosiła, by zniknęła ona z jej życia. Jakiś czas później udzieliła wywiadu Twojemu imperium. Przekazała, że gdy brała udział w X-Factorze, nie mogła liczyć na wsparcie byłego męża:

Grzegorz nie traktował mnie już jak żony, kogoś bliskiego, ważnego. Byłam dla niego rywalką w drodze do zwycięstwa. Za kulisami programu wiecznie mnie krytykował. Mówił, że jestem słaba wokalnie i negował mój udział w programie.

Maja Hyży poinformowała, że rusza na wojnę

W czwartkowy wieczór Maja Hyży ogłosiła na Instagramie, że nastąpił szczególny dzień w jej życiu – rozpoczyna wojnę o spokój i szczęście swoich synów:

Jutro będzie miał miejsce szczególny dzień w moim życiu. Dzień w którym zaczyna się wojna o spokój, szczęście, a przede wszystkim cały mój świat. Dlaczego wojna? Dlatego że nigdy nie było mowy o kompromisie, bo dla agresora definicja kompromisu, to zaakceptowanie jego wszystkich warunków.

Piosenkarka napisała, że niestety ofiarami konfliktu są jej dzieci. Nie zgodziła się na zaproponowany kompromis, jaki otrzymała od „agresora”:

Jak wiadomo na każdej wojnie muszą być ofiary. Niestety ofiarami tej wojny już stały się moje dzieci. Jak wiecie na wojnie wszystkie chwyty dozwolone, stąd dzieci już od dawna zostały wciągnięte w strategię walki agresora. Są dla niego narzędziem do jego „zwycięstwa”. Dla mnie to niedopuszczalne, nieakceptowalne i nigdy się na taki „kompromis” nie zgodzę.

Gwiazda zadeklarowała, że zrobi wszystko, by zapewnić chłopcom spokój:

Jestem gotowa na walkę, na wojnę, na wszystko co los przyniesie, by zapewnić poczucie bezpieczeństwa, spokoju i szczęśliwe dzieciństwo bez „wzorców”, których muszą być świadkami. Bądźcie ze mną, bo choć motywacji mi nie brakuje, jak każdej matce, która nie da skrzywdzić swoich dzieci, to jednak wiem, że przede mną wiele nerwów, stresów i pewnie lat walki. Mam nadzieję, że ta najmniejsza istotka nigdy nie bedzie musiała doświadczyć tego, co przeżywają jej bracia.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Maja Hyży (@majahyzy)

Internauci w komentarzach trzymają kciuki i życzą Mai powodzenia:

  • Trzymaj się Maju, będzie dobrze!
  • Jestem z Tobą. Dużo siły i wytrwałości!
  • Matka stawia dobro dzieci ponad własne niestety agresor widzi tylko swoje przykrywając się przy tym dziecmi… Znam i doświadczyłam.

Myślicie, że Maja Hyży ma szansę na zwycięstwo?


Maja Hyży pokazała zdjęcie dzieci

Maja Hyży pokazała zdjęcie dzieci

Maja Hyży z dziećmi

Maja Hyży z dziećmi

maja2

Maja Hyży w Dzień Dobry TVN

Komentarze

  • Kr.f pisze:

    Ci którzy są nieprzychylni Pani Mai , pragnę przypomnieć , jak brutalnie Ją zostawił i swoje dzieci, które potrzebowały ojca były wówczas małe.Serce się kroiło jak człowiek patrzył na te dzieci. złapały się za ręce i tak szły przed siebie w nieznane. Jak można teraz jak już podchowane przeszkadzać im w dalszym życiu. Pani Maju
    Jest Pani bardzo dzielną kobietą.Piekną i madrą .Prawo jest po Pani stronie. Proszę się trzymać.Jestem całym sercem z Panią.

  • Maria pisze:

    Jestem za Mają zdecydowanie wiecie kto to agresor szkoda dzieci chory facet dzieci napewno wypowiedzą się z kim chcą być dzieci najbardziej prawdziwe psycholog przebada

  • Gośgrażkać pisze:

    Dokładnie z niej dibre ziolko jak od kogos odchodze to poprostu daje spokoj, niech kazdy zyje swiom zyciem po nie widac ze dibre ziolko

  • Gość pisze:

    Powinna swój wolny czas poświęcić dzieciom, przyjemnościom. Skupiona jest na walce z byłym, ocknęła się po kilku latach. Nie wróży to nic dobrego nikomu. Ciekawe jak długo wytrzyma to jej obecny partner. Oby nie był jej następną ofiarą.

  • GoSfustrowanyść pisze:

    Ladna i sympatyczna dziewczyna.Ale ma chyba,,”wredny,zlosliwy,,msciwy,,charakter””,,ma,,nowego,,faceta,,slubu nie biora.A alimenty,,chce od poprzedniego,,meza, sprzed,,kilku lat!!!!..Czy to normalne????…A,,pani,,M.Gliwinska,,byla,,narzeczona, Bieniuka,,ma,,z nim,,dziecko,, ,ale,,zlego slowa na niego nie pisze,,,mimo ze zostawil,,ja z dzieckiem.!!!…jaka,,ogromna roznica,,w tym temacie,,i zachowaniu,,,,obydwu,,pan!!!???

  • Gość pisze:

    Zieje nienawiścią !!

  • Gość pisze:

    Tak zdecydowanie powinna się leczyć bo mimo nowego cudownego partnera ma obsesję na punkcie Grzegorza który do tej pory zachowuje się z klasą w przeciwieństwie do niej

  • Goska pisze:

    Taa, bo jak nie mówi i gra przed ludźmi to wspaniały i dobry, a jak ktoś mówi otwarcie prawdę, to źle. Maja mówi, bo nie ma nic do ukrycia!

  • stare a głupie pisze:

    Strasze to że kobiety tak krytykują kobietą. Pisza o pranu brudów w domu. Zapewne to starsze pokolenie, nauczone zagryzać zęby. To że ktos walczy o siebie odbieraja jako nietakt. Bardzo ich to złości, bo sami nie potrafia stanąć za sobą, nie mają odwagi.

  • Bozena pisze:

    Brudy powinna prać w swoim domu . Chce zabłysnąć kosztem dzieci . Niby ludzie wykształceni ale nie ma w nich żadnej kultury .

  • GośćNnn pisze:

    Agresor? Serio z tego co widać to pan Hyży zachowuje spokój i klasę po tym wszystkim co na swój temat przeczytał aż trudno w to uwierzyć Agresorem jest ona czy wy ludzie tego nie widzicie ?

  • Gośćdana pisze:

    Dobrze maju robisz nie sztuka zrobić sobie dobrze a sztuka wychować a co do alimentów łaski nie robi może on be dzie żył wluksusie z kochanka a wy nie nie daj sie

  • Kobieta pisze:

    Trzymam za kobiety.Maja w życiu ciężko!Uwazam,ze p.Maja dobrze robi,niech się nie daje!
    Mam już trochę lat i swoje wiem.
    Na palcach jednej ręki można policzyć ilu jest facetów którzy są uczciwi i dzieła codzienne obowiązki.
    Generalnie większość dba tylko o swoją wygodę.
    PANI MAJU popieram,niech szanowny były małżonek nie zapomina,ze prawo do spokoju i decydowania to Pani prawo,zaznaczając,ze on sam niewielki wkład w wychowanie swoich dzieci daje.Gdzie był przez te lata…aaaa zakochał się

  • pracująca matka pisze:

    Ciekawe czy od Hyżego będzie też chciała alimenty na 3 dziecko? Może od razu hurtem. Po co rozdzielać, tu jeden tatuś a tam drugi a za jakiś czas pewnie i trzeci, czwarty……Zamiast zająć się dziećmi i pracą to tak łatwiej wyciągać pieniądze. I żeby było weselej to wszystko publicznie

  • Gość. pisze:

    Minęło tyle lat a ta ciągle nie może mu darować że odszedł. Ciekawa ile jeszcze będzie wywlekała te sprawy na publiczne forym.

  • Gość pisze:

    Minęło tyle lat a ta ciągle nie może mu darować że odszedł. Ciekawa ile jeszcze……

  • Gość pisze:

    Dzieciorób z Ciebie pewnie!!@

  • Gość pisze:

    Ten Grzegorz Hyży, ma tak złe spojrzenie, że strach się bać. Życzę Im porozumienia. największą ofiarę poniosą dzieci.

  • Gość pisze:

    Kobieto lecz się ,skoncentruj Sie na dzieciach

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×