Los jednak będzie wciąż stawiał na drodze Janka Ulę. Natknie się na nią w miejscowym pubie, gdzie dziewczyna będzie świętowała swój wieczór panieński. I wtedy, przypadkowo zobaczy ich Lisiecki. W ramach zemsty nagra filmik i wyśle go Soni (Barbara Wypych). Ta nie będzie przebierała w słowach i ochrzani swego chłopaka. A potem zjawi się na wieczorze panieńskim Mostowiakówny i oświadczy, że ani ona, ani Janek nie przyjdą ma ślub. Bartek też będzie zły na narzeczoną za flirtowanie z przystojnym mundurowym. Oświadczy jej, że owszem, będzie na nią czekał w kościele. Jeśli jednak tam przyjdzie, musi być absolutnie pewna, że chce za niego wyjść za mąż!
Co z tym ślubem?
To da Uli do myślenia. Nad tym, czy iść na swój ślub będzie rozmyślała jeszcze w jego dniu. I wyleje morze łez. Ostatecznie jednak dotrze przed ołtarz w ostatniej chwili. W 1451 odcinku M jak miłość Ulę do ołtarza w zastępstwie jej ojca ( Kacper Kuszewski) poprowadzi Artur (Robert Moskwa) Ślubu udzieli ksiądz proboszcz z Grabiny (Maciej Damięcki).W pięknej powiewnej białej sukni Ula zapewni Bartka, że chce zostać jego żoną. Ciekawe, czy chwiejną kobietę znów ogarną wątpliwości… niedługo po ślubie.