Joanna Opozda to bez wątpienia jedna z najbardziej wyrazistych i budzących emocje postaci w polskim show-biznesie. Widzowie kojarzą ją głównie z "Pierwsze miłości", jednak w ostatnich latach sporo rozpisywano się również o jej życiu prywatnym. Aktorka na co dzień samotnie wychowuje synka, Vincenta. Chłopiec jest owocem jej głośnego, lecz niezwykle krótkiego i burzliwego małżeństwa z aktorem, Antonim Królikowskim. Rozstanie pary nastąpiło jeszcze przed narodzinami dziecka, co zapoczątkowało trwającą do dziś medialną i prawną batalię. Teraz aktorka otworzyła nowy cykl Plotka, w którym to gwiazdy show-biznesu piszą artykuły na swój temat. Opozda zdradziła w nim, jak obecnie wygląda jej codzienność.
Dominika Tajner szczerze o Michale Wiśniewskim. „Dlaczego kobiety od niego odchodzą?” Wspomniała też Mandarynie
Joanna Opozda wprost o samotności
Od kiedy Joanna Opozda i Antoni Królikowski weszli na wojenną ścieżkę, wokół aktorki zrobiło się niezwykle głośno. Często pisze się, że jest ona niezwykle silna i potrafi przezwyciężyć każdy atak czy problem. We wspomnianym tekście aktorka podkreśliła, że jest też wrażliwa i często musi walczyć ze swoimi demonami. Jednym z nich jest samotność, która "towarzyszy" jej od dłuższego czasu.
Największą samotność czuję wieczorem. Wtedy, kiedy gasną światła i odkładam mojego synka spać po przeczytaniu mu książki. Zawsze czytam mu książkę przed snem. Uwielbia to. Widzę, jak wtedy się uspokaja i czuje bezpiecznie. Mimo że próbowałam nauczyć go spać osobno, nadal najczęściej zasypia obok mnie. (...) To właśnie wtedy przychodzi cisza. A ja bardzo długo bałam się ciszy. Bałam się jej bardziej niż hałasu mediów, komentarzy i artykułów. Bo w ciszy zostajesz sama ze sobą. Ze swoim lękiem, zmęczeniem, pytaniami i pustką - napisała Opozda.
Joanna Opozda o najtrudniejszych momentach w swoim życiu
W tekście wraca też do najtrudniejszych momentów swojego życia. Opozda wspomniała zdradę, która dotknęła ją w czasie ciąży. Jeszcze mocniej wybrzmiewa jednak to, co przeżywała, gdy chorowało jej dziecko i gdy Vincent trafił do szpitala.
W swoim życiu miałam kilka momentów, kiedy psychicznie naprawdę się rozsypałam. Zdrada bolała bardzo. Szczególnie dlatego, że wydarzyła się w czasie, kiedy byłam w ciąży. Kobieta wtedy jest delikatniejsza, bardziej wrażliwa, bardziej krucha niż chce pokazać światu. Ale najgorszy ból przyszedł później. Najbardziej przerażające momenty mojego życia nie miały nic wspólnego z show-biznesem, okładkami czy plotkami. Najbardziej bałam się, kiedy chorowało moje dziecko. (...) Są takie momenty, kiedy świat przestaje istnieć - dodała aktorka.