Franciszek Przybylski o pracy w M jak miłość
Przy okazji jubileuszu M jak miłość Franciszek Przybylski postanowił zabrać głos na temat swojej pracy w serialu.
Ekipa programu jest z sobą zżyta, dlatego też nie dziwi fakt, że przez tyle lat we Franku wciąż drzemią wspomnienia. W jego wyznaniu nie zabrakło podziękowań dla aktorów takich jak Dominika Ostałowska, która była jego serialową matką.
Młody aktor w swoim wpisie poruszył także bardzo istotną kwestię, z którą z całą pewnością mierzył się jako serialowe dziecko. Udźwignięcie ciężaru sławy, która w tak młodym wieku spada z dnia na dzień, może być naprawdę trudne. Przybylski nie kryje również, że z czasem odczuwał wstyd za to, w jakim serialu gra. Z tego też względu zrezygnował z dalszej pracy na planie.
W zwierzeniach Franciszka nie zabrakło również gorzkich słów, które odnosiły się bezpośrednio do stacji TVP. Zarzucił on, jakoby stacja propagowała wśród ludzi nienawiść, mimo że ich najsłynniejszą produkcją jest M jak miłość. Nie sposób przejść obojętnie wobec tak ciężkich słów.
Pamiętacie jeszcze odcinki z Franciszkiem?