Anna Lewandowska z córkami na świątecznej imprezie. Nastrój chwili tak ją poniósł, że pokazała twarze dziewczynek

Anna Lewandowska na przyjęciu świątecznym

Anna Lewandowska na przyjęciu świątecznym

Anna Lewandowska z córkami na świątecznej imprezie. Klara i Laura pięknie wystylizowane towarzyszyły rodzicom. Zobaczcie zdjęcia.

Anna Lewandowska jest świetnym przykładem pracującej mamy. Razem z mężem Robertem Lewandowskim wychowują dwie córki – czteroletnią Klarę i Laurę, która urodziła się w 2020 roku. Oboje są bardzo zajęci, ale trenerka bardzo dobrze radzi sobie z planem dnia, co wyznała w relacji na Instagramie.

Wcześniej miałam nianię, więc wiadomo, to wielki przywilej! Teraz dzieci chodzą do przedszkola, pomagają nam czasem babcie. Kiedy nie ma Roberta (a praktycznie nie ma go cały czas) wypracowałam sobie pewien rytm dnia. Z pewnością wtedy dzieci szybciej chodzą spać niż jak jest Robert w domu.

Wiadomo także, że bardzo ważne w domu Lewandowskich jest zdrowie żywienie. Jak wygląda dieta ich córek?

Udaje mi się być przykładem dla moich dzieci, szczególnie dla Klarki, która jest czterolatką, która już chodzi do przedszkola, a jednak już wie i pyta przed jakąś uroczystością: mamo, czy ja mogę zjeść coś niezdrowego? (…) Naszym szablonem diety jest dieta wojownika, czyli eliminowanie pszenicy, cukru, laktozy, niektórych strączków – mówiła w nagraniua na Instagramie Anna.

Z pewnością na małe słodkie co nieco dziewczynki mają pozwolenie podczas świąt. Lewandowska właśnie pochwaliła się zdjęciami z przyjęcia. Dała się ponieść chwili i pokazała twarze swoich córeczek.

Anna Lewandowska na świątecznej imprezie z córkami

Okres przedświąteczny sprzyja spotkaniom z przyjaciółmi i rodziną. Anna Lewandowska była jedną z pierwszych znanych osób, które pokazały wystrój domu, a w sobotę pochwaliła się w sieci zdjęciami z przyjęcia. Z Robertem i córkami rozkoszowali się pełną ciepła atmosferą wśród życzliwych sobie ludzi. Nie brakowało choinek i innych dekoracji. Ania i dziewczynki w pięknych stylizacjach prezentowały się znakomicie.

Christmas Time #friends#poland#annalewandowska

Lewandowska dała się ponieść chwili i pokazała nieco więcej niż zwykle. Przypomnijmy, że rodzice Klary i Laury zdecydowali, że nie będą pokazywać twarzy córek. Czasem jednak robią wyjątek i wówczas możemy zobaczyć, że dziewczynki wyrastają na prawdziwe ślicznotki.


Anna Lewandowska na przyjęciu świątecznym z córkami

Anna Lewandowska na przyjęciu świątecznym z córkami

Anna Lewandowska na przyjęciu świątecznym z córkami

Anna Lewandowska na przyjęciu świątecznym z córkami

Anna Lewandowska na przyjęciu świątecznym z córkami

Anna Lewandowska na przyjęciu świątecznym z córkami

Komentarze

  • Maria pisze:

    Wiesz Aniu, piękne to Wasze szczęście. Naprawdę. I oby do końca życia. Tak dużo pokazujesz tej swojej radości…tylko tak myślę, co wtedy czuja te samotne mamy, te dzieci często niekochane, zaniedbane…Wasze szczęście, jestem pewna, jest ich wewnętrznym bólem (chociaż na pewno większość z nich się do tego nie przyzna). Życie nauczyło mnie, ze epatowanie szczęściem to bardzo delikatna sprawa. Boże, ile trzeba wyważenia, delikatności, empatii by nie poruszyć tych głęboko ukrytych strun bolesnego cierpienia u tak wielu innych. Dlatego ja otulam swoje szczęście w osobistość i dyskrecje. By,niezamierzenie, nie ranić innych. Takie to życie Aniu. I myślę tez, ze te wszystkie „szlachetne paczki” myślących cierpiących bolą tak naprawdę. Chwila dla dobrego samopoczucia tych, którym się wiedzie, którzy są szczęśliwi. Czasami zastanawiam się, komu psychicznie (nie fizycznie) te świąteczne paczki (dary) są bardziej potrzebne. Pozdrawiam Ciebie i Twoja Rodzine bardzo serdecznie.

  • Gość pisze:

    Wiesz Aniu, piękne to Wasze szczęście. Naprawdę. I oby do końca życia. Tak dużo pokazujesz tej swojej radości…tylko tak myślę, co wtedy czuja te samotne mamy, te dzieci często niekochane, zaniedbane…Wasze szczęście, jestem pewna, jest ich wewnętrznym bólem (chociaż na pewno większość z nich się do tego nie przyzna). Życie nauczyło mnie, ze epatowanie szczęściem to bardzo delikatna sprawa. Boże, ile trzeba wyważenia, delikatności, empatii by nie poruszyć tych głęboko ukrytych strun bolesnego cierpienia u tak wielu innych. Dlatego ja otulam swoje szczęście w osobistość i dyskrecje. By,niezamierzenie, nie ranić innych. Takie to życie Aniu. I myślę tez, ze te wszystkie „szlachetne paczki” myślących cierpiących bolą tak naprawdę. Chwila dla dobrego samopoczucia tych, którym się wiedzie, którzy są szczęśliwi. Czasami zastanawiam się, komu psychicznie (nie fizycznie) te świąteczne paczki (dary) są bardziej potrzebne. Pozdrawiam Ciebie i Twoja Rodzine bardzo serdecznie.

  • Gość pisze:

    Knedlowaty pasztet to jesteś ty i w dodatku głupi.Miernota zawsze pozostanie miernotą więc w przyszłości nie wysilaj się bo ci żyłka pęknie z tego wysiłku intelektualnego

  • Gość pisze:

    Kawałek twarzy pismaki marne

  • Gość pisze:

    klara to taki knedlowaty pasztet a lewandowska się ubrała wyjątkowo sama co widać odrazu. Koszmarek

  • Gość pisze:

    Po Annie widać , że W przyszłym roku chyba będzie mały Lewandowski.

  • Gość pisze:

    Klarunia do taty podobna

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×