Tuż po narodzinach dziewczynki gwiazda razem z rodziną wprowadziła się do nowej pięknej willi. Tabloidy natychmiast poinformowały, że za imponującą posiadłość zakochani zapłacili aż 9 milionów złotych. Okazuje się, że nie obyło się bez kredytu, który ze względu na inflację sporo wzrósł.
Klaudia Halejcio o podziale finansów z partnerem i kredycie na dom
Klaudia przez jakiś czas trzymała się ze swoim ukochanym z dala od social mediów. Dopiero po tym, jak zdecydowali się na dziecko, Oskar zaczął pojawiać się w jej publikacjach. Zakochani chętnie podzielili się tam informacją o tym, że kupili nowy dom. Tabloidy szybko zaczęły przyglądać się imponującej willi, a Klaudia musiała zmierzyć się z nieprzychylnymi komentarzami na temat tego, że jest utrzymanką bogatego partnera. W najnowszym wywiadzie rozwiała wszystkie wątpliwości hejterów dotyczące ich finansów.
Gwiazda nie zgodziła się na to, aby tylko jej partner finansował ich nową willę. Przyznała, że ma zupełnie inne zasady i nie wyobraża sobie, aby być utrzymanką.
Klaudia przyznała, że teraz gdy rata kredytu mocno wzrosła ma jeszcze większą motywację do pracy. Zdradziła również, że robi wiele biznesowych rzeczy, którymi celowo nie chwali się w social mediach. Trzeba przyznać, że gwiazda ma głowę na karku i wie, jak zabezpieczyć przyszłość finansową rodziny.