Kayah do tej pory nie chciała za bardzo opowiadać o związku z muzykiem. Teraz była nieco bardziej rozmowna.
Kiedyś byłam w związku ze wschodzącą gwiazdą muzyki w Polsce. I tak bardzo przeszkadzało mi to, że ludzie mogą mówić o nas i ten zdolny muzyk będzie postrzegany głównie przez pryzmat naszego związku, że to nas wyniszczyło. Przez wiele lat nie chciałam dostarczać ludziom dowodów, że jesteśmy razem, nie cieszyliśmy się naszym związkiem w normalnych warunkach, np. na ulicy. Teraz tego błędu nie popełniam - mówi w rozmowie, na którą powołuje się Na żywo
Jak myślicie, czy Sebastian też zdecyduje się na komentarz?