Przy ostatnim partnerze zapomniała o wierze, bo Pako był zupełnie niereligijny. Od razu zaczęło się jej układać. Czuje się wewnętrznie pogodzona ze sobą i oczyszczona. Nie ma już depresyjnych nastrojów i lęków - mówią w rozmowie z gazetą znajomi Kayah
Gwiazda po rozstaniu muzykiem czuła się samotna. To podobno miało skłonić ją do powrotu do Boga. Przypomnijmy, że kiedyś fascynowała się kabałą.
Wtedy ponoć jednak nie udało się jej tak wyciszyć jak teraz, gdy jest wreszcie bardzo szczęśliwa – mówi informator gazety
Póki co, sama artystka nie skomentowała tych doniesień.