Producent "żelków na Hashimoto" Doroty R. przerwał milczenie. "Deklarujemy pełną gotowość"

Dorota R. usłyszała zarzut złamania jednego z artykułów ustawy prawa farmaceutycznego, ale nie przyznała się do winy. Producent suplementów, które nieoficjalnie są nazywane "żelkami na Hashimoto", wydał oświadczenie w sprawie. – Z szacunkiem odnosimy się do prowadzonych czynności procesowych – zapewnia.

Dorota R.Dorota R.
Źródło zdjęć: © KAPIF
Sergiusz Królak

Piosenkarka Dorota R. usłyszała zarzut złamania artykułu 130 ustawy o prawie farmaceutycznym. Chodzi o "żelki na Hashimoto", które promowała latem 2025 r. i którym, zdaniem Prokuratury Rejonowej w Warszawie, "przypisywała właściwości produktów leczniczych". Miała tym samym naruszyć prawo, za co grozi jej kara grzywny. R. zbagatelizowała problem, a teraz do sprawy odniósł się producent żelków.


WIDEO
Dieta przy chorobie Hashimoto. Ekspert mówi, czego nie wolno jeść


Producent "żelków na Hashimoto" komentuje zarzuty wobec Doroty R.

Przedstawiciele spółki Unipro, do której należy firma Activelab, przekazali redakcji "Faktu" oświadczenie w sprawie zarzutów wobec Doroty R. W komunikacie zapewnili, że żelki promowane przez Dorotę R. "spełniają wszystkie wymogi sanitarno-prawne, a także ich promocja i reklama nie łamały żadnych norm i przepisów". Dodali:

Spółka — jako producent — odpowiada za proces opracowania i wytwarzania produktów, zaś działania promocyjne realizowane były we współpracy z wszystkimi zaangażowanymi stronami i z uwzględnieniem obowiązujących wymogów prawnych.

"Materiały będące przedmiotem publicznej dyskusji zawierały odniesienia do osobistych doświadczeń i historii przedstawianych przez panią Dorotę R. Żadna informacja nie była deklaracją dotyczącą leczniczego działania tego konkretnego produktu. Spółka Unipro została poinformowana, że pani Dorocie R. postawiono zarzuty na podstawie art. 130 prawa farmaceutycznego. Jednocześnie z szacunkiem odnosimy się do prowadzonych czynności procesowych i uważamy, że ocena odpowiedzialności poszczególnych osób należy wyłącznie do właściwych organów państwa. Nie zamierzamy prowadzić publicznej polemiki z Prokuraturą ani komentować szczegółów trwającego postępowania. Deklarujemy także pełną gotowość do współpracy. Jesteśmy przekonani, że kompleksowa analiza zgromadzonego materiału dowodowego pozwoli na pełne wyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy" – podali w oświadczeniu.

Dorota R. komentuje zarzut złamania prawa farmaceutycznego

Dorota R. kilka godzin po ujawnieniu informacji o postawieniu jej zarzutów wydała oświadczenie na Instagramie, w którym odniosła się do sytuacji. Powiedziała:

Dostałam jakiś czas temu propozycję tego, żebym już nigdy nie wypowiadała się na ten temat. Dostanę grzywnę, moje suplementy na temat Hashimoto mają zostać wycofane i wszystko będzie dobrze. Nie zgodziłam się.

"Nie dam się zastraszyć, nie boję się, nie zrobiłam nic złego. Opowiadam o swoim doświadczeniu i mam do tego prawo. (...) Czy Inspektorat Farmaceutyczny, zamiast wymuszać na prokuraturze ukaranie mojej osoby za to, że promuję zdrowy tryb życia, naturalne metody, nie powinien cieszyć się, że jest osoba, która odmawia ogromnych pieniędzy za promowanie fast foodów, alkoholu, napojów gazowanych, słodkich, widząc, jak ogromny wpływ mam na ludzi, wiedząc, ile ludzi pójdzie moim śladem i prawdopodobnie zechce spróbować czegoś innego, zdrowszego trybu życia?" – zapytała Dorota R. na Instagramie.

Dorota R.
Dorota R. usłyszała zarzuty © Instagram@dodaqueen
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!