Dla Barta Pniewskiego wizerunek to świętość, a eksperymenty z wyglądem stały się jego znakiem rozpoznawczym. Najnowsza metamorfoza zelektryzowała jego fanów, pokazując, że biznesmen i stylista nie boi się iść pod prąd, gdyż wybrał nietuzinkowy kolor. Choć niektórzy przecierają oczy ze zdumienia, dla "Highbarta" to po prostu kolejny, zwykły dzień.
WIDEONicole Pniewska marzy o "Tańcu z gwiazdami"?
Bart Pniewski pokazuje nowe niebieskie włosy
W metamorfozach Barta czynny udział bierze córka, Nicol. Niedawno sieć obiegło nagranie, na którym dziewczyna bezlitośnie... goli ojca maszynką na wizji. Tym razem to również ona chwyciła za pędzel i pomogła mu uzyskać na głowie niemal neonowy, błękitny odcień.
Bądź inny. Inny oznacza lepszy - pisał Pniewski pod serią zdjęć w niebieskich włosach.
Szalona fryzura to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Pniewski postanowił bowiem rozpocząć kosmetyczną misję i pokazać polskim mężczyznom, jak prawidłowo o siebie dbać. Na swoich social mediach promuje męskie "skincare routine", pokazując się w puszystym szlafroku z maseczką na twarzy. Zzachwala lodowe kąpiele i funduje skórze prawdziwe bomby nawilżające za pomocą luksusowych kremów.
Wystarczy 10 minut rano, 10 minut wieczorem – i jesteście petarda – instruuje influencer, dając facetom praktyczną lekcję pielęgnacji.
ZOBACZ TAKŻE: Bart Pniewski zniesmaczony wyglądem Polaków: "Weźcie się za siebie". Wyznaczył sobie osobisty cel
Bart Pniewski zazdrości córce kariery telewizyjnej
Nicol Pniewska, która farbuje i goli włosy ojcu, sama ma za sobą duże telewizyjne doświadczenie. Wystąpiła w programie "Królowa Przetrwania", gdzie musiała zmierzyć się z trudnymi warunkami i własnymi słabościami. Bart Pniewski w rozmowie z "Super Expressem" mówił wprost, że to była świetna decyzja i ogromna życiowa lekcja dla jego córki. Sam również najchętniej poszedłby do takiego programu.
Świetny, ja sam bym poszedł do takiego programu. To jest doświadczenie na całe życie i przeżycie na całe życie. (…) Naprawdę zazdroszczę tego wyjazdu. Jakby był "Król przetrwania" - jadę pierwszy - podkreślił
Bart przyznał też, że choć do Nicol ktoś z TVN się odzywał, do niego na razie nie.