Cichopek i Kurzajewski reagują na ostre oświadczenie Smaszcz! Padły dwa jasne żądania. Spełniając je, uniknie poważnych konsekwencji

Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski

Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski

Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski podjęli poważne kroki w związku z Pauliną Smaszcz. Zakochani zdecydowali się na radykalne kroki, aby zakończyć medialny spór. Co zrobili?

Kasia Cichopek i Maciej Kurzajewski od października nie ukrywają, że są razem. W dniu 40. urodzin Kasi zdecydowali się dodać pierwsze wspólne zdjęcie w sieci, co wywołało lawinę gratulacji od fanów, ale też spore zaskoczenie. Do wyznania zmusiły ich kąśliwe komentarze Pauliny Smaszcz, które zamieściła pod urodzinową relacją gwiazdy TVP.

Kasiu, sto lat! Cieszę się, że Maciej Kurzajewski zabrał ciebie do Izraela, który zna doskonale, i spędzacie wspaniale twoje 40. urodziny! Kasiu, zapytaj Macieja, co zorganizował dla mnie, matki swoich dzieci, na moje 40. urodziny? Odpowiedź brzmi: NIC. Obyś ty była przy nim szczęśliwa i spełniona. Uważaj tylko, proszę, bo kłamcy tak szybko się nie zmieniają

Od tamtej pory sympatycy prowadzących Pnś z zaciekawieniem przyglądają się rozwojowi sytuacji i mocno kibicują „Kurzopkom” – jak zaczęli ich nazywać. Paulina nadal wypowiadała się na temat byłego męża i nie szczędziła mu przykrych uwag. Po tym, jak zdecydowali się przekazać, że łączy ich coś więcej niż jedynie praca, zakochani przystopowali ze zwierzeniami.

Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski - 70-lecie TVP

Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski – 70-lecie TVP

Minęło kilka dni i zaczęli śmielej prezentować swoją relację. Teraz już nie ukrywają swojej miłości, ale Paulina Smaszcz wiele razy wypowiadała się na ich temat w wywiadach, co nie spodobało się Maciejowi. Dziennikarz wyraźnie dość.

Maciej Kurzajewski i Kasia Cichopek domagają się przeprosin od Smaszcz

Maciej Kurzajewski już jakiś czas temu zgłosił swoją byłą żonę na policję. Stwierdził, że miarka przebrała się po tym, jak Paulina pod jego nieobecność odwiedziła schorowaną mamę dziennikarza. Po konsultacji z siostrami, które mieszkają za granicą postanowił powiadomić funkcjonariuszy.

Potwierdzam, po naradzie rodzinnej zdecydowaliśmy, że trzeba tę sprawę zgłosić policji i zrobiłem to ja. To bardzo bolesne dla nas wszystkich, dlatego nie chcę wdawać się w szczegóły – wyznał Kurzajewski.

Wiadomo, że Paulina była już na komendzie i złożyła zeznania w tej sprawie. O wszystkim opowiedziała wczoraj fanom w nagraniu, które zamieściła w sieci. Twierdzi, że seniorka potwierdziła jej słowa.

Mama Maćka, pani Teresa Kurzajewska, potwierdziła moją wersję wydarzeń, w trakcie przesłuchania. Rozmawiałyśmy bardzo mile – życzyłyśmy sobie zdrowia i pożegnałyśmy się – mówiła.

Kasia i Maciej podobno mają serdecznie dość zachowania Pauliny i jej przykrych komentarzy. Jak donosi Super Express zakochani mieli wysłać jej pismo, w którym żądają, aby zaprzestała się wypowiadać na ich temat, a także publicznie przeprosiła. Jeśli tak się nie stanie, sprawa trafi do sądu.

Maciej i Kasia długo znosili zachowanie Pauliny, ale miarka w końcu się przebrała. Impulsem była jej wizyta u byłej teściowej. Kurzajewski liczył, że kiedy zgłosi sprawę policji, jego była żona się opamięta, niestety – tak się nie stało. Smaszcz udzielała kolejnych krzywdzących ich wywiadów. Wynajęli więc prawników, którzy wysłali do niej pismo z żądaniem zaprzestania kolejnych wypowiedzi na ich temat oraz przeprosin. Jeśli nie przeprosi, sprawa trafi do sądu – zdradza źródło Super Expressu.

Znajoma pary w rozmowie z tabloidem dodała także, że zamieszanie wokół związku prezenterów TVP nie wpływa na ich relację. Związek zakochanych ma się doskonale i planują wspólną przyszłość:

Są dla siebie ogromnym wsparciem. To dojrzały związek, który wkrótce wkroczy na nowe tory. Oboje rozglądają się za nowym domem, tym razem z dala od byłej żony Maćka. Oczywiście jego mama będzie z nimi mieszkała.

Miejmy nadzieję, że w końcu uda się zakończyć trwający od kilku tygodni spór.

Paulina Smaszcz dopowiada na żądania Cichopek i Kurzajewskiego

Paulina Smaszcz zareagowała na żądania postawione przez Cichopek i Kurzajewskiego. Portal Plotek próbował skontaktować się z byłą żoną dziennikarza w tej sprawie. Komentarza udzieliła jej pełnomocniczka.

Otrzymałyśmy wezwanie zarówno od pani Katarzyny Cichopek, jak i pana Macieja Kurzajewskiego. Informuję, że moja mocodawczyni nie zgadza się z zarzutami zawartymi w wezwaniach oraz nie zamierza spełnić żądań w nim wyartykułowanych – mówi Joanna Borek w rozmowie z Plotkiem.

Prawniczka, która reprezentuje Paulinę powiedziała także, że ta może spotkać się z Kurzpkami w sądzie, a postępowanie o naruszenie miru domowego, które zgłosił dziennikarz przeciwko byłej żonie zostanie umorzone.

Potwierdzam, że dotychczas mama pana Macieja Kurzajewskiego nie złożyła zawiadomienia o naruszeniu miru domowego. Stroną złożonego zawiadomienia jest tylko pan Maciej Kurzajewski. Wyjaśniam, że zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa może złożyć każdy, a policja ma obowiązek je przyjąć. Nie powoduje to jednak, że jest wszczynane automatycznie postępowanie przygotowawcze. Sprawa, o której rozmawiamy, zostanie umorzona z powodu braku wypełnienia przez moją klientkę znamiona popełnienia czynu zabronionego – dodała.


Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski - 70-lecie TVP

Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski - 70-lecie TVP

Paulina Smaszcz relacjonuje przesłuchanie

Paulina Smaszcz relacjonuje przesłuchanie

Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski - 70-lecie TVP

Kasia Cichopek, Maciej Kurzajewski - 70-lecie TVP

Komentarze

  • Gacek pisze:

    Pani Paulini trochę Klasy u godności. Proszę już zamknąć ten etap i zacząć żyć swoim życiem a nie życiem byłego . Proponuję się ubrać wymalować zrobić fryzurę i w miasto na łowy. Może się coś Pani trafi😊 To co Pani robi nie wypada takiej Kobiecie jak Pani powodzenia

  • Znajomy pisze:

    Ja Widzę że Pani robi się na pokrzywdzona . A gdzie ten luk co zawsze, makijaż fryzura, błysk w oku , okulary itp ???? Może to ktoś kupi😁 może Pani próbować . Dla mnie to żenada .

    • Gość 1 pisze:

      Popieprzyło się kobiecie z nienawiści i zazdrości w głowie.. Powinno się ją zamknąć w szpitalu i leczyć na oddziale zamkniętym bo staje się groźna dla otoczenia.. Wariatka

    • Kct pisze:

      Dla mnie też

  • Gość pisze:

    Ja mam dość oglądania Cichopkokurzajów skończcie ich pokazywać i pisać o nich.

    • Gość pisze:

      Prawda patrzę na tą dz………. To odruch wymiotny wstyd zajęła by się dziećmi a nie lata jak? Cichodajka

  • Viki pisze:

    Iiiihihihihhihihihihihi

  • Gość1 pisze:

    Kurzopkowie jesteście żałośni zakłamani i beznadziejni tyle i tylko tyle. Rozwalił dwa małżeństwa i dziwi się że jest taka reakcja. To doradzaj swojemu synowi by się rozwiódł skoro to takie dobre i powszecnie uznane.

    • Gość pisze:

      Rozwaliła to swoje małżeństwo już dawno Pani zasmarkana była żona Kurzajewskiego dla swojego kochanka a że jej się nie udało to myśli że ma prawo niszczyć szczęście Maciejowi . Jeśli niby romans kurzopkow zaczał się od czar ciał to już przecież Smaszcz była z kochankiem to o co jej chodzi ?

    • Gość pisze:

      Super para i życzę im szczęścia

    • Gość pisze:

      Nie rozwalił tylko rozwalili bo Pani cichopek nie jest bez winy. Wlazła z buciorami w czyjeś życie nie bacząc ile osób krzywdzi.

    • Gość pisze:

      To Smaszcz zostawiła Maćka dla innego…. Poczytaj kobieto kto kogo zostawił. … Teraz będzie grała biedna i zraniona, chorą… W tym przypadku na głowę.

    • Gość pisze:

      Lepiej się rozwieść niż żyć z toksyczną babą. Przy Kasi to Maciej prezentuje się znakomicie. Życzę powodzenia! Fajnie być zakochanym z wzajemnością!

    • Kobieta pisze:

      Nie rozwalił Paulina to zdradziła i wniosła sprawę o rozwód A Hakiel szaleje z nową partnerką to jemu wolno czyli tak bardzo nie kocham Kasi bo stale manifestuje miłość do nowej kobiety. Dajcie im żyć jak chcą co nam do tego.

    • Gość pisze:

      Dokładnie pierwsza miała faceta a jak ja zostawił to teraz do Macka znowu bezwstydne babko

  • Gość pisze:

    A ja myślę, że oni mają prawo żyć, jak chcą, nawet jeśli na przykład on nie był w porządku, nie zachował się przyzwoicie, czy coś tam. Człowiek może być nie w porządku, ma do tego prawo. Najwyżej ktoś mu to wytknie, i co z tego. Takie ryzyko podejmuje, bo jest dorosły i robi, co uważa za słuszne. A była żona ewidentnie domaga się publicznego pocieszenia i przyznania, że ona jest ok, a oni nie. Może i tak. Co z tego. Takie deficyty samoakceptacji leczy się na terapii.

    • Gość 12 pisze:

      Pamiętaj o tym prawie jak Twój mąż odejdzie do kochanki. A sobie odmów wtedy prawa do żalu.

  • Gość pisze:

    Chora kobieta. Powinna się leczyć.

  • GośćAga pisze:

    Przykre nagranie ale na co ona liczy sama to Szambo wylała teraz się dziwi i wciąga w to rodzinę chora i to bardzo

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×