Joanna Racewicz ma problemy z dorastającym synem: „Zagryzam zęby i przeczekuję”. Igor nieźle daje jej w kość

Joanna Racewicz

Joanna Racewicz

Joanna Racewicz jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie często mówi o sprawach prywatnych. Teraz zdradziła, że ma problemy z synem. Co się dzieje?

Joanna Racewicz to dziennikarka doskonale znana widzom. Współpracowała z wieloma redakcjami, ale ogromną popularność przyniosła jej praca na antenie TVP. Kilka lat temu rozstała się z publicznym nadawcą i najpierw związała się z TVN, a w 2018 roku trafiła do Polsatu. Tam dołączyła do zespołu prowadzących Polsat News. Chociaż jej zawodowa kariera układa się całkiem nieźle, to w życiu prywatnym musiała zmierzyć się z wielką tragedią.

Jedenaście lat temu w wyniku katastrofy smoleńskiej straciła ukochanego męża. Paweł Janeczek był porucznikiem Biura Ochrony Rządu i odpowiadał za bezpieczeństwo ówczesnego prezydenta, Lecha Kaczyńskiego. Mężczyzna zginął tuż przed swoimi 37. urodzinami. Pozostawił on w żałobie nie tylko ukochaną żonę, ale też jedynego syna, Igora. Chłopiec miał wówczas dwa latka.

Joanna Racewicz ma problemy z dorastającym synem

Joanna Racewicz od wielu lat wychowuje chłopca samotnie. Przyznaje, że jest on dla niej całym światem i łączy ich wyjątkowa więź. Pomimo natłoku obowiązków stara się spędzić z nim każdą chwilę. Ze względu na to, że jest osobą publiczną, życie nastolatka nie należy do najłatwiejszych. Jak wspomniała jakiś czas temu, często musi on się mierzyć z uwagami na jej temat, a hejterów nie brakuje.

Dziennikarka często publikuje w sieci zdjęcia z Igorem. Pod ostatnim z nich wyznała, że wszedł on w trudny okres dorastania, co objawia się typowym buntem nastolatka. Jego mamie trudno się z tym pogodzić, ponieważ nadal widzi w nim  małego chłopca. Coraz częściej słyszy jednak od niego słowo „nie”.

Życie z nastolatkiem jest jak pole minowe.
Jakby zamieszkać z obcym człowiekiem, którego reakcji nie jesteś w stanie przewidzieć. Niby te same oczy, włosy, dołeczki w policzku i głos – wciąż niezmieniony. Tak samo rozrzuca ubrania, lubi filmy z Tomem Hollandem i ciagle zapomina kluczy…

Ten sam, a zupełnie inny.

Na liście słów w roli głównej – „NIE”.
„Nie zrobię, nie pójdę, nie mam ochoty, a w ogóle to po co? Nie będę ścielił łóżka, nie idę dziś na basen, nie podoba mi się ta bluza”.

Gwiazda wierzy jednak, że uda jej się przeczekać najtrudniejszy czas, a asertywność, której chłopak nauczy się w domu, zaprocentuje także poza nim i uchroni go przed błędami młodości. Internauci, którzy bunt dzieci mają już za sobą, doskonale rozumieją, przez co teraz przechodzi Joanna.

  • A wygląda na anioła, no popatrz.
  • Też żyję z nastolatkiem, niby faktycznie taki sam , a jednak inny.
  • Wiem coś o tym.
  • Mam w domu 15-latka. Czasami zagryzam zęby, czasami mi się ulewa , ale cieszę się, że ma swoje zdanie.
  • Od niedawna mam to już za sobą. Trochę cierpliwości.

Miejmy nadzieję, że Igor szybko przejdzie przez okres nastoletniego buntu, a dla jego mamy ten czas niedługo będzie już tylko wspomnieniem.


Joanna Racewicz z synem Igorem

Joanna Racewicz z synem Igorem

Joanna Racewicz z synem. Zdjęcie z Instagrama

Joanna Racewicz z synem. Zdjęcie z Instagrama

Joanna Racewicz z synem

Joanna Racewicz z synem

Komentarze

  • Gość pisze:

    Sprawy rodzinne nie puszcza się w eter. Strach mieć taką matkę. Zero prywatności. Zaraz dowiemy się ile razy synuś robi siusiu

  • Gość pisze:

    Z mężem to była w separacji, już dawno by byli po rozwodzie

  • Gość pisze:

    Pani Joanna jest bardzo ładna i jej syn też

    • Gośćlol pisze:

      Co ty pleciesz? Wygląda karykaturalnie, a kiedyś była bardzo ładna. Koledzy syna ja wyśmiewają

  • Gośćala pisze:

    Niech pani go nie wystawia na pośmiewisko a sama opamieta się z botoxem brzydko Panu wygląda.

  • Gość pisze:

    Po co o tym piszesz teraz chłopak będzie miał przerąbane wśród rówieśników troche dyskrecji .Czy o wszystkim musisz informować cały świat? co to za głupia moda informowania wszystkich o swoim prywatnym życiu

  • Gość pisze:

    Jak sie ma taka matke idiotke pusta ktora puszcza sie ze wszystkimi i zbotoksowana to nie dziwie sie ze ma problemy z igorem!piepszyc sue w pokoju obok kiedy syn mieszka w drugim pokoju

  • Gość iga pisze:

    Z rodziny chyba jesteś? Ja tylko ładnego psa widzę.

  • Gość pisze:

    Chłopczyk raczej nieurodny

  • GośćJola pisze:

    Najładniejszy z tej trójki to pies.

  • Gośćbogna pisze:

    Ja mialam podobna mamę i nigdy nie lubiłam jak gadala o mnie z koleżankami

  • Gośćolaols pisze:

    Pani Joanno jest pani coraz bardziej plastikowa niech pani przestanie wypełniać sobie te usta i te policzki

  • Gimzo pisze:

    Wszędzie się pcha, sprzedaje prywatne życie a potem skomli, że ludzie hejtują! Kobieto opamiętaj się!

  • Gagunia pisze:

    Pani Joasia jest wspaniałą mamą dlatego , że na pierwszym miejscu stawia syna
    to kiedyś zaprocentuje.

  • Aaa pisze:

    Pani Asiu mam to samo.Syn ma prawie 14 lat .Wszystko mu się nie podoba i nie ma sensu.

  • Gość psycholożka Gośka pisze:

    No tak Mamuśka pisze o synu inni to czytają i chłopak ma przerąbane Dzieciaki w tym wieku nie chcą by o nich mówić , pisać , chwalić się nimi Nie chcą dać publicznie buziaka Mamie ,nie chcą publicznych pochwał .No taki wiek ,mija jak inne choroby wieku dziecięcego Tylko ,że na niektóre choroby mamy szczepionki ,a na ten bunt nie ma szczepionki Jest tylko cierpliwość i wyrozumiałość.No oto tworzy się nowy Człowiek.Musi Pani Joanna przeczekać i nie lansować zdjęć z synem, nie pisać o Igorze Bo tak to chłopaki w szkole mają z niego niezłą bekę

  • Gość pisze:

    Średniej urody,taki laluś oby geja z niego nie było.Fryzurka na biberka juz niemodna .Większość samotnych matek robi z synów ofermy lub.mizoginow.

  • Gość pisze:

    Igor jest odbiciem taty,przystojny chłopak

  • Gość mama pisze:

    Nie powinna Pani nic pisać na jego temat. Myślę że jest to dla niego bardzo trudne i pewnie jest powodem hejtu. Nie wyobrażam sobie mojego syna wystawianego na widok publiczny.

  • Gośćm pisze:

    Piękna kobieta,owszem,ale za każdym razem inna,nie wiem ile jest jeszcze jej w sobie,skalpel gna jak oszalaly

  • Gość ala pisze:

    Ładny chłopiec…
    A Panią Joannę bardzo lubię i cenię za wszystko. Jest Pani wzorem kobiety do naśladowania. Pozdrawiam

  • Gość pisze:

    Ladny chlopczyk 😀jak mama

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×