Joanna Opozda mocnym oświadczeniem reaguje na pismo w sprawie syna od Antka Królikowskiego. Tym razem nie gryzła się w język

Joanna Opozda, Antek Królikowski

Joanna Opozda, Antek Królikowski

Joanna Opozda zareagowała na kolejne zarzuty swojego męża. Antek Królikowski nie chce by upubliczniała wizerunek ich syna w mediach społecznościowych. Gwiazda nie wytrzymała i wszystko mu wygarnęła.

Joanna Opozda i Antek Królikowski rozstali się jeszcze przed narodzinami ich dziecka. Mały Vincent przyszedł na świat pod koniec lutego i od tej pory aktorka wychowuje chłopca samotnie. Powodem rozpadu małżeństwa znanej pary miała być inna kobieta, która pojawiła się w życiu jej męża. Jako pierwszy o wszystkim poinformował portal Pudelek. Teraz rodzice chłopca, którzy nie mają jeszcze rozwodu nie mogą się dogadać w podstawowych kwestiach, czyli sprawie kontaktów z synem i alimentów.

Aktor zarzucił jakiś czas temu swojej żonie, że ogranicza mu ona widzenia z Vincentem. Asia nie pozostała mu dłużna i upubliczniła ich prywatne rozmowy, z których wynikało coś zupełnie innego. Mąż w odwecie pokazał na Instagramie screeny konta bankowego i przelewów, które wykonywał na rzecz syna. Sprawą alimentów zainteresował się jednak komornik, co wynikało z pisma, które przedostało się do mediów.

Joanna Opozda odpowiada na zarzuty Antka Królikowskiego

Antek Królikowski nie odpuszcza matce swojego syna i zdecydował się na wystosowanie pisma pod okiem prawnika. Aktor twierdzi, że gwiazda nie powinna upubliczniać wizerunku ich syna i wrzucać postów sponsorowanych, w których pojawia się chłopiec.

Aktor razem z prawnikiem przygotował dla Opozdy wezwanie do zaprzestania angażowania dziecka do kampanii reklamowych zamieszczanych na jej profilu. Zdaniem adwokata aktora takie działania powinny być uzgadniane z ojcem, więc posty Joanny naruszają prawa Antka do wykonywania władzy rodzicielskiej, a w szczególności do podejmowania decyzji w tak istotnej sprawie jak wizerunek niemowlęcia – czytamy w tabloidzie.

Joanna postanowiła odnieść się do zarzutów męża, a jej obszerne oświadczenie w sprawie jego zarzutów opublikował portal Pudelek. Gwiazda w pierwszych słowach poinformowała, że Antek nadal nie łoży na utrzymanie ich wspólnego dziecka.

Nigdy nie pokazuję wizerunku syna, ale prawdą jest, że ojciec dziecka nie partycypuje w kosztach dziecka. Antek nie płaci alimentów od kilku miesięcy, wyczyścił wszystkie konta bankowe, żeby uciec przed komornikiem. Na tę chwilę jestem jedyną osobą, która utrzymuje synka, cała opieka również spoczywa na mnie – powiedziała.

Przyznała, że roszczenia jej męża wydają się być co najmniej śmieszne, ponieważ to ona wystosowała prośbę do rodziny Królikowskich o to, by nie ujawniali publicznie wizerunku Vincenta. Przypomniała także, że to w rodzinie jej  męża dzieci od najmłodszych lat żyją w blasku fleszy.

Te zarzuty są absurdalne, wręcz śmieszne zważywszy na to, że to ja prosiłam państwa Królikowskich o to, żeby nie pokazywali Vincenta w mediach. Przecież Julia Królikowska grała w „Klanie” od niemowlaka, Antek występował w „Truskawkowym studio” od trzeciego roku życia. Bratanek Antka Józio ciągle jest pokazywany na Instagramie, jego twarz niejednokrotnie gościła na postach sponsorowanych – dodała.

Na koniec wyraziła ogromny żal, że ojciec jej syna, zamiast zainteresować się tym, co dzieje się u Vincenta po raz kolejny publicznie ją atakuje.

To ja poprosiłam rodzinę Antka, żeby nie pokazywali twarzy mojego synka. Nikt nie musiał mnie do tego namawiać, to moja decyzja, która wynika z osobistych przekonań. Mój mąż, zamiast interesować się synem i uczestniczyć w jego życiu, woli atakować nas w mediach, co jest w moim odczuciu karygodne.

Wygląda na to, że żadna ze stron w tym sporze nie ma zamiaru odpuścić, a małżonkowie co jakiś czas przywołują na światło dzienne kolejne fakty z ich trudnego rozstania.


Joanna Opozda spędza czas z synkiem w dzień rocznicy ślubu z Królikowskim

Joanna Opozda spędza czas z synkiem w dzień rocznicy ślubu z Królikowskim

Joanna Opozda i Vincent

Joanna Opozda i Vincent

Joanna Opozda z synem

Joanna Opozda z synem

Komentarze

  • Gość pisze:

    Zaraz wyjdzie ze dziecko zachoruje i zas ze ojciec ma w dupie.cala ta Asia to śmiech na sali.piora brudy publicznie i uzalaja się nad sobą.tacy nie powinni mieć dzieci.w łóżku się tak nie szarpali jak teraz . A teraz cnotka niewydymka.

  • Gość pisze:

    Ojciec ma prawo do odwiedzin syna ! Nie można przywłaszczyć sobie dziecka , bo tak jej się uwidzi i zabronić kontaktu .
    Niech w tym czasie idzie sobie kobieta na shopping , jak się nie chcą widzieć nawzajem. Gdybym ja nie miał dostępu do mojego dziecka , tez bym załatwił to przez adwokatów albo policję. Sad na pewno przyzna mu prawo rodzicielskie , mogła się przedtem zastanowić z kim idzie do łóżka , a nie teraz wyzywać się publicznie

    • Ala pisze:

      Tak ojciec ma prawo do widywania się….ale z tego nie korzysta robi z siebie ofiarę choć jak wiadomo zostawił żonę chwilę przed porodem i w dupie ma obowiązki wynikające z prawa rodzicielskiego…on i jego rodzinka robią medialna gówno burzę na miejscu Opozdy tylko się broni ….

    • Gość pisze:

      komu ona chce zrobić na złość ???? swojemu synowi ? On próbował odwiedzać syna, ale nie został wpuszczony ,
      ona robi tylko sobie krzywdę i dziecku , on ma za to więcej czasu na rozrywki . To jakaś nieprzemyślana decyzja i ze ślubem , i sexem , i teraz z dzieckiem . Joanno śliczna , opamiętaj się , idź może do psychologa , jak nie możesz się sama wyluzować , Tego ci życzę WYLUZUJ POSLADY

    • Gość pisze:

      Tylko że to on zrobił jej świństwo zdradzając ja . Jest winien i powinien się zachować jak facet . Niech siedzi cicho i czeka aż mu pozwoli matka na widzenia. Mógł wcześniej myśleć głową

  • Gość pisze:

    to nie Ona jest agresywna..

    • Gość pisze:

      mężczyzna opuszcza kobietę , kobieta opuszcza mężczyznę , zdarza się , ale w 90 % , jeżeli nie jest się zwyrodnialcem , nie opuszcza się dziecka , obydwoje maja do niego prawo , bo obydwoje go zrobili , jeżeli chciała mieć dziecko tylko dla siebie , mogła sobie pobrać spermę z banku spermy

  • Iza pisze:

    Dwa debile i tyle

  • Gość pisze:

    Okropni ludzie sami lasują się z noworodkami i małymi dziećmi agresorzy trudni potworni ludzie

  • Gość pisze:

    kobieto , sama go ciagle atakujesz ! jesteś piękna , znajdź sobie jakiegoś bogatego i daj sobie spokój z zamieszczaniem postów . Jeżeli on nie ma dostępu ani do ciebie ani do syna i nie umiecie się ze sobą kontaktować jak cywilizowani ludzie , to nie dziw się ze nasyła na ciebie adwokatów. Ja na twoim miejscu zadzwoniłabym do niego i oddało mu dziecko na cały weekend , żeby się nim opiekował ,ojcowie w normalnych krajach maja swoje dzieci co drugi tydzień , bo inaczej by im się w głowach poprzewracało . Ojciec ma prawo do kontaktu z dzieckiem , a dziecku nic się nie stanie.

  • GośćAga pisze:

    Są siebie warci rodzinka chce by cały czas byli na szczycie

  • Gość pisze:

    Przy swojej agresywności, ona nigdy nie będzie miała normalnej rodziny. Niestety.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×