Antek Królikowski po raz kolejny uderza w Joannę Opozdę. Jej odpowiedź jest tak mocna, że może zaboleć aktora. Poszło o ich synka

Antek Królikowski

Antek Królikowski

Antek Królikowski i Joanna Opozda rozstali się jeszcze zanim ich dziecko przyszło na świat. Mały Vincent pozostał pod opieką swojej mamy. Teraz jego ojciec próbuje utrudnić życie byłej ukochanej. Na jaki krok się zdecydował?

Antek Królikowski i Joanna Opozda od dawna brylowali w show-biznesie, ale ich związek wzbudził ogromne zainteresowanie mediów. Szybko stali się jedną z najbardziej popularnych par w branży i pokazywali się razem na salonach. Przeżyli większy kryzys, ale nie wytrzymali bez siebie zbyt długo. Ich relacja dosyć szybko wkroczyła na poważne tory. W sierpniu zeszłego roku wzięli ślub, a kilka tygodni później poinformowali, że spodziewają się dziecka.

Niestety rozstali się jeszcze przed narodzinami syna. Powodem miała być inna kobieta w życiu aktora, o czym natychmiast poinformował tabloid. Wokół ich rozstania rozpętała się prawdziwa burza.

Ma już nową dziewczynę. Kiedy Asia leżała, próbując utrzymać ciążę, on skupił się na imprezowaniu. W końcu jednak zaczął gubić się w swoich kłamstwach i Asia o wszystkim się dowiedziała. To był dla niej ogromny cios zwłaszcza po tym, jak jej własny ojciec publicznie ją upokorzył – zdradziło wówczas źródło Pudelka.

Antek Królikowski zabronił Joannie Opozdzie upubliczniania wizerunku syna

Antek i Joanna po rozstaniu nie mogą się dogadać w sprawie opieki nad synem. Małżonkowie nie mieszkają już razem, a chłopiec jest przy swojej mamie. Jakiś czas temu Opozda zaplanowała chrzest Vincenta, który ostatecznie się nie odbył. Później rozpętała się prawdziwa medialna przepychanka. Aktor zaczął oskarżać publicznie żonę o utrudnianie kontaktów z dzieckiem, co ona odparła, udostępniając ich prywatne rozmowy, które przeczyły jego słowom.

Następnie pojawiła się kwestia alimentów i tego, że Antek nie wywiązuje się ze zobowiązań nałożonych na niego przez sąd. Aktor natomiast zaczął pokazywać screeny przelewów. Sprawa w pewnym momencie ucichła, ale teraz wraca jak bumerang. Tabloid donosi, że aktor zabronił Joannie wrzucania na Instagram postów sponsorowanych, w których pojawia się Vincent.

Od początku uzgodnili, że będą dbali o prywatność syna. I jeśli wrzucają do sieci zdjęcia z nim, to zasłaniają mu buźkę. I robią tak. Ale Instagram Asi i tak pełny jest zdjęć z Vincentem, które są reklamowymi postami różnych produktów. Antkowi nie podoba się, że ona wykorzystuje do tego dziecko – mówi w Super Expressie osoba z otoczenia byłej pary.

Jak udało się ustalić Super Expressowi Antek z pomocą prawnika miał wystosować pismo, w którym twierdzi, że obecność Vincenta na Instagramie jego żony narusza jego prawa jako rodzica.

Aktor razem z prawnikiem przygotował dla Opozdy wezwanie do zaprzestania angażowania dziecka do kampanii reklamowych zamieszczanych na jej profilu. Zdaniem adwokata aktora takie działania powinny być uzgadniane z ojcem, więc posty Joanny naruszają prawa Antka do wykonywania władzy rodzicielskiej, a w szczególności do podejmowania decyzji w tak istotnej sprawie jak wizerunek niemowlęcia – czytamy w tabloidzie.

Joanna Opozda reaguje na pretensje Antka Królikowskiego

Kto obserwuje profil Joanny Opozdy na Instagramie wie, że strzeże ona prywatności synka. Chociaż maluszek pojawia się w postach, to zawsze ma zasłoniętą twarz, a zdjęcia, czy nagrania są tak wykadrowane, że nie sposób dostrzec jego buzi. W komentarzu dla Super Expressu Joanna postanowiła odnieść się do pretensji męża.

Nigdy nie pokazuję wizerunku syna, ale prawdą jest, że ojciec dziecka nie partycypuje w kosztach dziecka. Na tę chwilę jestem jedyną osobą, która utrzymuje synka, cała opieka również spoczywa na mnie – odpowiedziała aktorka.

Wygląda na to, że minie sporo czasu, zanim Joannie i Antkowi uda się dogadać i wypracować kompromisy względem opieki nad synem.


Joanna Opozda spędza czas z synkiem w dzień rocznicy ślubu z Królikowskim

Joanna Opozda spędza czas z synkiem w dzień rocznicy ślubu z Królikowskim

Joanna Opozda i Vincent

Joanna Opozda i Vincent

Joanna Opozda z synem

Joanna Opozda z synem

Komentarze

  • Gość pisze:

    Antek jedyne do cRgo masz prawo to zamknąć pysk i skończyć ta żenade nie interesuje cię dziecko więc się zamknij

  • Gość pisze:

    Chłopie zastamów się sam Iza twoja familia nic nie załatwi beznadziejnym zachowaniem okropne dziecko w realu dla was nie istnieje matki nie szanujecie ale dopiepszyć trzeba👎

  • Skandal pisze:

    A po czym Małgorzata Ostrowska tak utyła brzydko co ona z siebie robi

  • Emilian pisze:

    Przez mamę Krulikowskiego spadla oglądalność ” Klanu ” . Ojej ił co teraz

    • Lili pisze:

      I tak teraz będą całe życie kłócić się, co kto i dlaczego a ucierpi tylko to dziecko bo rodzice są niestety siebie warci jak nikt inny, żadne z nich nie jest chodząca świętością tego Świata

  • Gość pisze:

    Zdrowia jak inni na kazaku pudlu pompie których nie zna 90% czytaków i 99% gwiazd 100 procesów przegrałem 100 proceśów mam 1000000000 czeka a tankuje ochroniarz na karte witaj dlatego sexwork a kto płaci za lody 1 000 000 oprócz allszejku ha ha i to tyle

  • Jam pisze:

    Myślę, że kij ma dwa końce i mamusia tez ma coś za uszami. Związek już od dnia ślubu był mali wiarygodny

    • Gość pisze:

      Dokładnie,nie jest ona taka święta

    • Gość pisze:

      Ona nie ubiega się o kanonizacje, więc święta być nie musi.
      Do zaplodnienia potrzeba dwojga, do ślubu także. No chyba, że Antka na łańcuchu ciagneli.
      Ale to ona jest jedynym rodzicem, który dba o to dziecko

    • Gość1111 pisze:

      To chamidło nie płaci na dziecko. To jedna sprawa. Inna sprawa, to dziecko na zdjęciach z mamusią lib czasami samo, zawsze ma zasłoniętą buzię. Ten antekbezmajtek cham o prostak chce zabronić matce cieszyć się publucznie z macierzyństwa. Oboje są osobami medialnymi i ta kreatura wie, że to uczcuwy zarobek reklama. A jego stara matka przy cycku zatrudniła już swojego dzieciaka. Stres dla dIecka, kamery światło krzyki rozmowy na planie… Ty tragiczny ciołku, a rób sobie projekty. My ciebie mamy już dosyć

    • Do Jam pisze:

      Spadaj ze swoim żałosnym komentarzem-nie na temat. Ten królik, imitacja człowieka, i jego partnerka która ma zamiar zniszczyć Joannę- to dwa chodzące dziadostwa. Macierzyństwo jest pięknym okresem i chwalenie się swoim dzieckirm leży w naturze każdej mamy. Tacierzyństwo też jest piękne ale ten głupek nigdy tego nie zrozumie. Gsla sobowtórów to jest jego spojrzenie na świat. Zamulony człowiek

  • Gość pisze:

    Ciekawe ile razy ten „ojciec, który ma prawa” nosił dziecko gdy miało kolki, teraz gdy zabkuje albo zmienil mu pieluszke.
    Ale on ma „prawa”
    Żałosny odpad atomowy

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×