Szukaj

Joanna Mazur o nagłej utracie wzroku. Jako dziecko przeszła przez piekło! „Powiedziałam: «Koniec, dłużej nie dam rady»”

Joanna Mazur nie miała łatwego dzieciństwa. Dzięki wsparciu rodziców dała jednak radę stanąć na nogi i skupić się na sporcie. Teraz tańczy też na parkiecie i nie wyklucza, że pewnego dnia chciałaby założyć rodzinę. Co powiedziała w wywiadzie dla magazynu Viva!?
Joanna Mazur - przeszłość

Joanna Mazur - przeszłość

Joanna Mazur zaczęła tracić wzrok w wieku 7 lat. Wykryto u niej rzadką wadę genetyczną, która bardzo szybko postępowała. Z powodu niedowidzenia była prześladowana przez rówieśników. Przez długi czas tę sytuację bardzo przeżywała:

Nie miałam odpowiednich książek, a wstydziłam się używać lupy. A dzieci względem siebie bywają okrutne, więc mnie przezywały, szydziły ze mnie, podkładały nogi. Byłam wytykana palcami i wyśmiewana. To było dla mnie niezwykle bolesne – wyznała biegaczka w rozmowie z dziennikarzami magazynu Viva! 

W tamtym czasie nikt na to nie reagował:

Pomagała mi jedna z koleżanek, ale kiedy z jakiegoś powodu nie pojawiła się w szkole, był koszmar. Nie miałam po co tam iść. Któregoś dnia wróciłam do domu zalana łzami i powiedziałam: „Koniec, dłużej nie dam rady”. Myślę, że wszystko, co mnie wtedy spotkało, mocno wpłynęło na to, jakim teraz jestem człowiekiem – dodała Mazur.

Wsparciem dla Joanny byli rodzice, którzy pomagali jej jak tylko mogli. To właśnie oni zdecydowali o tym, by przenieść córkę do szkoły dla niewidomych i słabowidzących w Krakowie.

Joanna Mazur o Tańcu z gwiazdami

Decyzja ta sprawiła, że biegaczka skupiła się na edukacji, później także na sporcie, w którym zaczęła osiągać wysokie wyniki. Obecnie wolny czas spędza czas na treningach nie tylko do mistrzostw świata, ale także do Tańca z gwiazdami, a na parkiecie radzi sobie doskonale.

Chcę odkryć poniekąd swoją kobiecość, którą zaniedbałam przez utratę wzroku. Kiedyś ta sfera nie była dla mnie ważna i teraz w tańcu muszę się przełamywać, bo są to dla mnie nowe sytuacje, ruchy, dzięki którym coś w sobie odnajduje.

Joanna Mazur przyznała, że pewnego dnia chciałaby założyć rodzinę:

Rodzina jest dla mnie niezwykle ważna. To bardzo przyziemne marzenie, niezwykle ważny cel, jednak na wszystko przyjdzie czas. Muszę pokonywać sporo utrudnień jak wiele osób niepełnosprawnych, ale mają przy sobie życzliwych ludzi, którzy akceptują nas takimi, jakimi jesteśmy, z optymizmem patrzę w przyszłość.

Najbliżsi są dla niej ważni do tego stopnia, że zapytana o to, co chciałaby bardzo zobaczyć, odparła, że twarze bliskich. Przez lata zapomniała bowiem jak wyglądają.

Zobacz: Niewidoma Joanna Mazur dostała piękne mieszkanie i sporo gotówki! Już wiadomo na co wyda pieniądze z internetowej zbiórki!

Zobacz: Koniec koszmaru! Joanna Mazur dostała mieszkanie! Tylko dla nas skomentowała nadzwyczajny finał pięknej akcji [WIDEO]

Zobacz: Joanna Mazur spełniła marzenie o własnym mieszkaniu! W „Tańcu z gwiazdami” niemalże stał się cud! Łzom nie było końca


Jan Kliment, Joanna Mazur - Taniec z gwiazdami 9, odcinek 7

Jan Kliment, Joanna Mazur - Taniec z gwiazdami 9, odcinek 7

Jan Kliment, Joanna Mazur - Taniec z gwiazdami 9, odcinek 7

Jan Kliment, Joanna Mazur - Taniec z gwiazdami 9, odcinek 7

Jan Kliment, Joanna Mazur - Taniec z gwiazdami 9, odcinek 7

Jan Kliment, Joanna Mazur - Taniec z gwiazdami 9, odcinek 7

×