Pojawiły się zeznania ofiary wypadku z Jerzym Stuhrem. Wersja motocyklisty rzuca cień na wiarygodność aktora

Jerzy Stuhr

Jerzy Stuhr

Tabloid ujawnił szokujące informacje. Dotarł do zeznań ofiary wypadku z Jerzym Stuhrem. Słowa motocyklisty podważają wersję aktora. 

Jerzy Stuhr znalazł się w centrum zainteresowania mediów, gdy w sieci pojawiła się informacja o tym, że pod wpływem alkoholu potrącił motocyklistę. Jak podała policja, w chwili wypadku miał 0,7 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna kierujący motocyklem z obrażeniami niezagrażającymi życiu został przetransportowany do szpitala. Jak się okazało kierujący lexusem miał ok. 0,7 promila alkoholu w organizmie. Zostało mu zatrzymane prawo jazdy. Wszelkie okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w trakcie postępowania, które wyjaśni przebieg i przyczyny zdarzenia – skomentowała dla PAP podkomisarz Barbara Szczerba z Komendy Wojewódzkiej w Krakowie.

Później wydał oświadczenie, w którym przeprosił za swoje zachowanie.

Szanowni Państwo! Bardzo żałuję i przepraszam, że wczoraj podjąłem tę najgorszą w moim życiu decyzję o prowadzeniu samochodu. Deklaruję pełną współpracę z organami powołanymi do wyjaśnienia wczorajszego incydentu – zaczął.

Po czym dodał, że doniesienia, wedle których miał zbiec z miejsca zdarzenia, są fałszywe.

Jednocześnie chciałem zapewnić, że wbrew doniesieniom medialnym, nie zbiegłem z miejsca zdarzenia, lecz zatrzymałem się na życzenie jego uczestnika i razem oczekiwaliśmy na przyjazd policji – podsumował.

Fakt opublikował informacje przeczące wersji gwiazdy kina.

Jerzy Stuhr próbował zbiec z miejsca wypadku?!

Redakcja dotarła do zeznań motocyklisty, Sławomira G., który rzekomo nagrał chwilę wypadku na kamerce na kasku. Mężczyzna używa jej z uwagi na charakter swojej pracy. Jak zeznał, wozi jedzenie dla jednej z firm cateringowych.

Kończąc manewr skrętu, zauważyłem po swojej stronie czarny obiekt – pojazd. To były ułamki sekund, kiedy poczułem uderzenie na moim ciele – zaczął zeznania uczestnik ruchu drogowego. I dodał, że został raniony w okolicach lewego przedramienia: – Usłyszałem ogromny huk. Poczułem się jakby w stanie nieważkości.

Następnie ocenił, że nie przewrócił się tylko ze względu na wysokie umiejętności jazdy.

 Oglądając później to zdarzenie na kamerze, uważam, że to był cud – uzupełnił.

Po tym uderzeniu – jak twierdzi Sławomir G. – Stuhr próbował zbiec z miejsca z wypadku. Poszkodowany ruszył za nim w pościg.

Po zejściu z motocykla użyłem wobec kierującego niecenzuralnego słowa „co ty jesteś pierd***, potrąciłeś mnie i uciekasz?”. Jak do niego podszedłem, to on miał otwartą szybę i na moje stwierdzenie powiedział coś w stylu „niemożliwe” – zeznał dalej mężczyzna, twierdząc, że w pierwszej momencie nie rozpoznał twarzy aktora.

Jerzy rzekomo nie wierzył motocykliście, że ten został przez niego uderzony i poprosił go o pokazanie siniaków.

Kiedy powiedziałem, że pokaże mu je policja i po nią dzwonię, on zaczął kontynuować ucieczkę – uzupełnił motocyklista.

Również i tym razem poszkodowany zdążył dogonić aktora.

Sytuacja pozwoliła mi na ponowne zejście z motocykla i dzięki temu mogłem go powstrzymać przed ucieczką, używając na początku słów: „bandyto, przestań uciekać” – kontynuował zeznania.

Zadzwonił po tym pod 112, jednak – jak twierdzi – Stuhr i tak dalej myślał o ucieczce.

Próbował cały czas dojeżdżać mi do nóg i ucieczki. Próbował wykorzystać każdą sekundę do ucieczki – przekonywał.

Jerzy Stuhr zdemontował kamerkę?

Po przyjechaniu na miejsce policji aktor miał zdemontować przedmiot, który był umieszczony w okolicach lusterka wstecznego. Sławomir G. przekonuje, że była to kamera:

Schował coś, co miał zainstalowane w okolicach lusterka wstecznego, domyślam się, że to był wideorejestrator.

Na koniec motocyklista zeznał, że po motor przyjechał jego znajomy, Dariusz, który zauważył nietypowe zachowanie Stuhra. Aktor miał rzekomo utrudniać badanie alkomatem – Dariusz przekazał koledze.

Z opowiadania Dariusza wiem też, że pan Stuhr miał utrudniać badanie alkomatem. Policjantka musiała powtarzać testy i kilka razy instruować go jak ma dmuchać. Dariusz mówił mi też przez telefon, że pan Stuhr wydmuchał 0,7 promila i przyznał się wobec policjantów do spożycia jednej może dwóch butelek wina – powiedział poszkodowany.

Co myślicie na temat tej sytuacji? Należy pamiętać, że jest to wersja tylko jednej ze stron. W związku z tym z wydawaniem sądów należy wstrzymać się do czasu przeprowadzenia śledztwa i rozpatrzenia sprawy przez wymiar sprawiedliwości.


Maciej Stuhr i Jerzy Stuhr

Maciej Stuhr i Jerzy Stuhr

Jerzy Stuhr i Krystyna Janda

Jerzy Stuhr i Krystyna Janda

Jerzy Stuhr i Krystyna Janda

Jerzy Stuhr i Krystyna Janda

Komentarze

  • Gość pisze:

    Za chwile będzie jak u becii dawaj 100 i mogą spierd..łać ale on nie był taki biały nie był a teraz mixy mu się marzą rasowe atomowe gospodarcze samochodowe itd i to tyle

  • Gość pisze:

    Zaraz Synuś.Janda Holland Zborowski wystosują odezwę do narodu…. 3x niewinny….
    Nagonka .Sprawa polityczna
    Pewnie Kaczyński z nim pił….Degrengolada

  • Gość pisze:

    Trochę to dziwne z dużym bólem ręki zsiadal i wsiadał na motorek ścigał gonił a do prowadzenia potrzebne są dwie ręce oczywiście nie popieram jazdy po alkocholu

    • Lucek pisze:

      Dziwne to jest to, że pijaczyna wsiadł za kierownicę , spowodował wypadek, a teraz się wybiela i mówi, że to był „incydent”. Ucieczka z miejsca wypadku powinna być podwójnie karana. Ja wierzę motocykliście, że mówi prawdę. Na szczęście miał kamerkę. Stuhr też miał ale schował. Po co chował, skoro twierdzi, że jest niewinny i od razu się zatrzymał? Kolejny artysta bez żadnych wartości, bez skrupułów i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Takich to mamy artystuff… żenada straszna!

    • Gość pisze:

      Czasami tak adrenalina po wypadku działa, ze nie czujemy na początku bolu.

  • Gość pisze:

    Chyba nie pierwszy raz wsiadł pijany

  • Upiecze mu sie bo celebryta pisze:

    i tak mu ujdzie na sucho. motocyklista to skromny zwykly chlopak nie wielki PAN CELEBRYTA STUHR. bioednych skromnych ma za nic, Wybronia Stuhra z motycyklisty zrobia glupka. tak to juz jest celebrytow sie nie kaze, kurdej sztan wyzywala obrazala straz graniuczna nic jej nie zrobili, najjsztub potracil na pasach, krasko. wielu innycn tez ale to sa PANY z PO ich nie wolno ukarac tam sie za zle czyny nagradza.

  • Barbara pisze:

    Bardzo nie ładnie ze strony Pana Stuhra. Dziwimy się młodym ,a tutaj starszy człowiek pokazuje coś co nie powinno mieć miejsca.”Pijesz nie jedź.Jedziesz nie pij” Nie ważne , że to znany aktor (wstyd i żenada) powinien dostać porządną karę .Ładny dał przykład.Nie ma co.Bo samo odebranie prawa jazdy nic nie da,nawet odpowiednio wysoka grzywna.🤷😡🤔 Kara musi być.

  • Gość pisze:

    Macie swoich pato-idoli!

  • Gość pisze:

    Sam fakt, że wsiadł do samochodu po wypiciu alkoholu już bardzo źle o nim świadczy. Miał i tak dużo szczęścia że poszkodowany nie tracił życia i wielki aktor na stare lata nie stał się mordercą.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×