Jacek Rozenek po raz pierwszy tak gorzko o małżeństwie z Małgorzatą. Refleksja przyszła po latach: „Dotarło to do mnie z ostrością”

Jacek Rozenek, Małgorzata Rozenek

Jacek Rozenek, Małgorzata Rozenek

Jacek Rozenek dotychczas raczej milczał o związku z Małgorzatą Rozenek. W końcu nieco się otworzył. Zdradził gorzką prawdę o tej relacji. 

Jacek Rozenek to aktor, któremu nie można odmówić ani talentu, ani ambicji. Złotopolscy, Klan, Barwy szczęścia, Popiełuszko. Wolność jest w nas, Generał Nil, Warsaw by Night, Restart – to niektóre filmy i seriale z jego udziałem. Ma też w repertuarze masę ról dubbingowych. Młodsi fani kojarzą go przede wszystkim jako tego, który podłożył głos Geraltowi z Rivii z cyklu gier Wiedźmin.

W życiu prywatnym artysty również sporo się działo. Dwukrotnie stawał na ślubnym kobiercu: najpierw z Katarzyną Litwiniak, z którą doczekał się syna Adriana, a następnie z Małgorzatą Rozenek, która urodziła Stanisława Tadeusza. Jacek i Gosia rozwiedli się w 2013 roku. To był jednak dopiero początek problemów osobistych aktora. W maju 2019 roku przeszedł udar mózgu. Choroba negatywnie odbiła się nie tylko na jego zdrowiu, ale również kondycji finansowej, o czym opowiedział Jastrząb Post.

Ja nie mam w tej chwili nic. Muszę nadrobić zaległości trzech lat. Kupić sobie jakieś mieszkanie, może samochód. Startuję od zera. Szkoda, że w takim wieku. Jest to dla mnie teraz wyzwanie, zarobić pieniądze na podobny samochód, dom, mieszkanie – otworzył się przed naszą reporterką.

Były mąż Gosi nigdy nie krył, że ma z nią dobre relacje i zawsze mówił o niej w pozytywny sposób.

Jacek Rozenek gorzko o małżeństwie z Małgorzatą Rozenek

Podczas swojej wizyty w programie Miasto kobiet Jacek po raz pierwszy dość gorzko wypowiedział się na temat związków z byłą żoną i innymi kobietami. Jak się okazuje, w ich trakcie czuł się samotny, co dotarło do niego po udarze.

Dało mi to do myślenia, co to jest samotność w życiu. Zdałem sobie sprawę, że będąc w relacjach, w związkach z kobietami, przez większość czasu byłem sam, naprawdę, nawet w tych najszczęśliwszych momentach. (…) Sam w takim znaczeniu, że życie przeżywamy sami. Tak jak się rodzimy sami, tak odchodzimy sami. Bez niczego. To taka metafora. Wszystko, co bym powiedział, jest już napisane i powiedziane. Ale dotarło to do mnie z ostrością – wyjawił.

Spodziewaliście się, że zawsze stonowany Jacek Rozenek pozwoli sobie na takie wyznanie?


Jacek Rozenek - premiera sztuki

Jacek Rozenek - premiera sztuki "Wariatkowo Sp. z o.o."

Małgorzata Rozenek i Jacek Rozenek - Bal Dziennikarzy

Małgorzata Rozenek i Jacek Rozenek - Bal Dziennikarzy

Jacek Rozenek

Jacek Rozenek

Komentarze

  • Gość pisze:

    Mężczyźni lubią glupie Grazyny.One potrafią chlopa oskubac jak już nie ma taka czego skubaćpuszcza Grażyna kochasia wolno..szuka kolejnego..jak brak kolejnego naiwniaka znow bierze na litość byłego kochasia by zrobić z niego kolejny raz jeleniaglupka.

    • Domino pisze:

      Gdyby nie pomysłowość tej Grażyny to były Janusz musiałby mimo choroby i biedy płacić alimenty a obrony Janusz nie miałby nawet na klej do tupecika. Może niezbyt ambitny to biznes ale jednak Grażyna robi kasę i nikogo nie krzywdzi.

    • Gość pisze:

      Zazwyczaj pasożyt ginie wraz ze śmiercią żywiciela, kobiety są wyjątkiem.

    • Gość pisze:

      Imię Grażyna znaczy piękna. Czy naprawdę musicie je tak obrzdzać? Ciekawa jestem imienia autora… Tak, mam na imię Grażyna, znam wiele wspaniałych pięknych kobiet o tym imieniu. Pozdrawiam
      p.s. Janusza także bronię

    • Gość Ryba pisze:

      Niestety to prawda.

    • Gość pisze:

      szukanie na siłę taniej sensacji tam gdzie jej nie ma…

    • Gość Mila pisze:

      A ja znam Grazyny podle I wyrachowane. Lubiace ingerowac w cudze zycie I wrecz sterowac ludzmi wedlug swojej wizji. Nie licza sie ze zdaniem innych tylko GRAZYNA wie najlepiej.

    • Gaga pisze:

      Odwal się od mojego imienia …

  • Gość pisze:

    Jak nie ma nic to może to co było na mieszkanie wydał na inne potrzeby.
    Nie wiemy, nie róbmy śledztwa

    • GośćIwona pisze:

      Wspominal gdzies,ze wydal na leczenie i rehabilitacje po udarze.Mowil tez,ze bardzo pomaga mu przyjaciolka Adrianna Biedrzynska

    • Gość pisze:

      Raczej na operacje dla Małgosi, a musiało ich być trochę, zdjęcie na którym on siedzi na trawie, ona za nim pokazuje, jak bardzo zmieniła się od tamtego czasu, widocznie już wtedy chciała być kimś więcej niż tylko żoną Rozenka

    • Gość pisze:

      Nie pomyślał pan Gość,że był chory,po udarze rehabilitacja,itd…

  • Gość pisze:

    Radosław też jest sam,jak można być z kobietą,która ciągle jest gdzieś,ona spędza z nimi może godzinę dziennie,każdy musi pracować,ale ona woli bywać poza domem,jemu zostaje pusty dom i dzieci,taka samotnosc

  • Ek pisze:

    Przecież może się starać o alimenty od byłej żony i problemy finansowe znikną.

  • Gośćzuzia pisze:

    W jakims wywiadzie mowil, ze przrpisal mieszkanie na majdanowa

  • Gość Anna pisze:

    Samo życie wzloty i upadki po tych wszystkich upadkach będzie jeszcze wspaniale dzieci zawsze wesprą ojca

  • Gość pisze:

    Kręcenie? oczywiście! najlepiej jakby wsyscy biedni Polacy zrobili zrzutkę na bogatego Jacka i innych i podesłali super kochankę.Nie moge uwoerzyć,że ci nasi tzw celebryci są tacy żenujący.wręcz obrzydliwi w swoich narzekaniach

  • Gość Toja pisze:

    To jak to jest, Gośka mu nie pomaga? Przecież mówiła że dała na mieszkanie. Znów jakieś krecenia.

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×