Teraz piersi są piękne i jędrne, a przede wszystkim nie ma już żadnego ryzyka i zagrożenia życia. (...) Operacja jest kosztowna. Muszę przyznać, że wymiana implantów jest jeszcze droższa. Ale na zdrowiu nie można oszczędzać – powiedziała "Super Expressowi".
Oczywiście tego typu zabieg wymaga długiej rekonwalescencji. W rozmowie z portalem plotkarskim ShowNews Węgrowska ujawniła, na kogo może teraz liczyć.
Iwona Węgrowska – kto wspiera ją po operacji zmniejszenia biustu?
Na szczęście z pomocą Iwonie przyszły jej matka i 8-letnia córka.
Najgorsze były pierwsze cztery dni. Ból był ogromny, nie potrafiłam wstać z łóżka. Mama przejęła obowiązki w kuchni, a Lili siedziała koło mnie i bardzo mi pomagała we wszystkim. Nie myślała o szkole, tylko o tym, bym wróciła do pełni sił. Cudowne dziecko – zdradziła.
Węgrowska czuje się już tylko lepiej. Ma za sobą wizytę kontrolną i ściągnięcie szwów. Gwiazda żałuje przy tym, że dopiero teraz zdecydowała się na wymianę implantów.
Już dawno powinnam była wymienić implanty, tylko jak to w życiu bywa, zawsze było ważne wszystko inne, niż własne zdrowie – zauważyła.
Inną gwiazdą, która myśli o podobnym zabiegu, jest Paula Tumala (więcej tutaj).