Polska megagwiazda dokonała aborcji. „Proszę nie igrać z życiem”. Wyznanie zilustrowała dramatycznym zdjęciem

Polska megagwiazda dokonała aborcji

Polska megagwiazda dokonała aborcji

Ewa Minge dokonała aborcji. W emocjonalnym wpisie na Instagramie opowiedziała swoją historię. Co napisała?

Ewa Minge to uznana projektantka, której projektami zachwycają się nie tylko polscy wielbiciele mody. Jej poczynaniami interesuje się spora grupa fanów. Śledzą oni zarówno jej życie zawodowe, jak i prywatne. Ku ich uciesze gwiazda jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie na bieżąco publikuje informacje ze swojego życia. Za pomocą social mediów komentuje także, co dzieje się w show-biznesie, a także odnosi się do aktualnych tematów, które nurtują społeczeństwo.

Jest także mamą, ma dwóch synów, Oskara i Gaspara. Planowała większą rodzinę, ale przez problemy ze zdrowiem, podjęła decyzję o aborcji. Trudną historią ze swojego życia podzieliła się w sieci. Co napisała?

Ewa Minge dokonała aborcji

Tragiczna śmierć 30-letniej Izabeli z Pszczyny, która zmarła, będąc w 22. tygodniu ciąży na skutek wstrząsu septycznego, mocno wzburzyła opinię publiczną. Nie brakuje oskarżeń, że wszystko wydarzyło się wskutek zaostrzenia ustawy o prawie aborcyjnym. Wiele osób znanych z pierwszych stron gazet dzieli się swoimi przemyślenia na ten temat w mediach społecznościowych. Jedną z kobiet, która podzieliła się swoją historią jest właśnie Ewa Minge.

Długo się zastanawiałam czy opisać moje osobiste doświadczenie, które pomimo upływu czasu jest dla mnie bolesne. Ale uznałam, że głos osób popularnych jest mocniejszy i może kogoś zainspiruje moja historia – zaczęła wpis.

Następnie opowiedziała o trzeciej ciąży.

Planowałam dużą rodzinę, chciałam mieć minimum troje dzieci. Trzecia ciąża nie była wiec przypadkiem. Od początku czułam się fatalnie ale uznałam, ze to minie . Szybko orientowałam się za każdym razem, że jestem w ciąży wiec lekarz miał możliwość ocenić sytuacje we wczesnym stadium. Niby wszystko w porządku ale… Po dwóch tygodniach od wizyty czułam się już tak źle, ze gorączka i zawroty głowy zmusiły mnie do leżenia. Plamienie i to takie dziwne zaniepokoiło i zadzwoniłam do lekarza. Kazał natychmiast przyjechać. Po badaniu stwierdził, ze serce bije ale jemu się ta ciąża nie podoba a zwłaszcza moje samopoczucie i wyniki.

Okazało się, że lekarz zaproponował Ewie Minge aborcję, bo ciąża nie przebiegała prawidłowo.

Zasugerował aborcje . Nie zgodziłam się. Wróciłam do domu i z godziny na godzinę czułam się gorzej . Kolejnego dnia moja Ksiegowa uprzedziła mnie, ze jak nie zrobię co zaleca lekarz zadzwoni do moich rodziców, że próbuje się zabić. Kolejne dwie doby, krwawienie, fatalne samopoczucie i pojechałam znowu do lekarza.

Niestety decyzja projektantki mogła zakończyć się bardzo źle. Lekarz przekonywał Minge, że powinna ratować swoje życie, dla dobra synów.

Usiadł na przeciwko mnie, wziął za rękę i nowi : -ma pani dwoje zdrowych dzieci, ma pani wiec dla kogo żyć. Natura czasem wie co robi i ta natura wyraźnie nie chce tej ciąży w pani. Proszę nie igrać z życiem w imię życia, bo umrze pani razem z tym płodem. Nie nazwał go dyplomatycznie dzieckiem . I dodał , że moje dzieci zapłacą najwyższą cenę, bo stracą matkę .

Jej historia była pretekstem do przemyśleń na temat obecnej sytuacji w naszym kraju i zaostrzenia prawa aborcyjnego.

Żyjemy w czasach wysokiej cywilizacji i nowych technologii . Szkoda, że ludzie zamieniają się także w maszyny …do zabijania. Stan prawny, to jedno a stan służby zdrowia to drugie. Tu można było zgodnie z prawem wykonać aborcje . Co spowodowało, że nie została wykonana? Niezrozumienie ustawy? Czy ludzka ignorancja i sytuacja opisana przez koleżankę z sali i matkę zmarłej dziewczyny? Niestety jest to normą , znieczulica, anonimowy pacjent z numerkiem choroby, który jest intruzem, problemem w dolinie bogów, którzy szafują ludzkim życiem. Ustawa tez jest tu winna, bo kobieta powinna mieć prawo w takiej sytuacji nakazać usunięcie takiego płodu bez czekania na decyzje lekarza – zakończyła gorzką refleksją.

Mimo że doświadczenia, przez które musiała przejść Ewa Minge, są dla niej bolesne, to zdecydowała się opowiedzieć o swoich przejściach związanych z trzecią ciążą, ponieważ jej zdaniem głos ludzi znanych jest donośniejszy. Dramatyzmu wpisowi dodaje zdjęcie 30-letniej Izabeli, która straciła życie kilka dni temu…

Post Ewy Minge poruszył jej fanów. Mnożą się komentarze, w których dziękują jej, że zdecydowała się zabrać głos.


Ewa Minge o swoich doświadczeniach z aborcją

Ewa Minge o swoich doświadczeniach z aborcją

Ewa Minge – Wielka Gala Gwiazd Plejady 2021

Ewa Minge – Wielka Gala Gwiazd Plejady 2021

Ewa Minge - Jesienna ramówka TVP 2021

Ewa Minge - Jesienna ramówka TVP 2021

Komentarze

  • Gość pisze:

    Ciezkie to decyzje i to co przechodza kobiety a kazda aborcja ciagnie sie za kobieta do konca jej dni

  • Gość pisze:

    Wiem o czym mówi P.Minge. Ja też w 6 m-u urodziłam martwą dzieczynkę z wadami /przepukliny rdzenoowo kręgowa i brzuszna/ spowodowane toksoplazmozą. Lekarz praktycznie cały czas mnie monitorował bo twierdził ze to jest dla mnie bardzo niebezpieczne.e było to prawie 30lat temu a ja miałam tyle lat co ta zmarła pacjentka, i po urodzeniu bardzo psychicznie cierpiałam,ale dobrze ze tak się stało bo chyba bym nieudwignela tego ciężaru jakim jest wychowanie niepełnosprawnego dziciatka

  • GośćA pisze:

    Winni śmierci tej dziewczyny jest/są lekarze !!! pokój jej duszy (*)

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×