Szukaj

Edyta Górniak znów jest zakochana? Jej serce zabiło mocniej do przystojnego adoratora!

Edyta Górniak zakochana

Edyta Górniak zakochana

Edyta Górniak znów jest zakochana?

Edyta Górniak kolejny raz się zakochała? Gwiazda ma za sobą nieudany związek, ale wygląda na to, że jej serce zabiło do kogoś mocniej. Kim jest tajemniczy wybranek? Co o nim wiadomo?

W życiu Edyty Górniak nie brakuje niemal niczego. Karierę, miłość fanów, przystojnego syna, który przynosi jej jedynie powody do dumy – tylko w życiu sercowym nie układa się tak, jak mogłaby tego chcieć. Gwiazda ma za sobą trudną relację, która w 2018 roku kosztowała ją sporo nerwów. Wygląda jednak na to, że poprzednie niepowodzenie nie zraziło artystki do mężczyzn. Jak donosi jeden z tabloidów, w życiu Edyty pojawił się ktoś wyjątkowy. Co o nim wiadomo?

Według gazety, nazywa się Tomasz, pochodzi z Gdańska i kompletnie zawrócił Edycie w głowie:

Edyta ma wielu adoratorów, ale tylko jeden z nich budzi w niej ciepłe uczucia. To Tomasz, sportowiec, mieszkający na stałe w Gdański. Podobnie jak ona jest człowiekiem wolnym, zakończył swój poprzedni związek. Dużo podróżuje, żyje bardzo aktywnie, choć sportową karierę ma już za sobą. – donosi Życie na Gorąco

Podobno Edytę najbardziej ujął fakt, że Tomasz – podobnie jak ona sama – jest rodzicem i nie widzi świata poza swoimi córkami. Dla wokalistki, która samotnie wychowuje syna, Allana Krupę, jest to niezwykle ważna kwestia.

Myślicie, że Tomaszowi uda się skraść jej serce?

Tylko Piotr Schramm liczył się dla Edyty Górniak. Gwiazda u Magdy Mołek zdradziła nieznane historie z ich związku

Viola Kołakowska i Edyta Górniak przyłapane w intymnej sytuacji! Tego nie nagrały kamery TVN-u!

Edyta Górniak idzie jak tornado! Jej dwa nowe duety są większą niespodzianką niż odejście z „Agenta”!


Edyta Górniak – Fryderyki 2019

Edyta Górniak – Fryderyki 2019

Reni Jusis i Edyta Górniak – Fryderyki 2019

Reni Jusis i Edyta Górniak – Fryderyki 2019

All-ONS_1063634347-Edyta_Gorniak

19-02-2019 Warszawa Konferencja Agent Gwiazdy fot. P.Kibitlewski fot. P.Kibitlewski/ONS

×