Dorota Szelągowska zmaga się z nieuleczalną chorobą. Co dwa lata zachodzą u niej zmiany: „Zawsze jest krew, pot i łzy”

Dorota Szelągowska

Dorota Szelągowska

Dorota Szelągowska w nowym wywiadzie ujawniła, że co dwa lata zachodzą u niej zmiany. Zdradziła, że wszystko przez "nieuleczalną chorobę", z którą się zmaga. 

Dorota Szelągowska pierwsze kroki przed kamerami stawiała w stacji TVP. W 1998 roku prowadziła program Rower Błażeja, potem nadszedł czas m.in. na Pytanie na śniadanie. To jednak nie przyniosło jej popularności, na którą musiała poczekać wiele lat. Dopiero gdy zaczęła prowadzić programy o tematyce wnętrzarskiej, emitowane na antenie TVN, jej nazwisko stało się znane. W 2014 roku została gospodynią Dorota Was urządzi. Od tego momentu jej kariera nabrała rozpędu.

Szelągowska zdobyła sporo sympatyków, którzy obserwują jej zawodowe poczynania, a także śledzą życie prywatne. Chociaż na temat swojej codzienności bardzo rzadko się wypowiada, raz na jakiś czas przerywa milczenie. Niedawno gościła w programie Kuby Wojewódzkiego. Po raz pierwszy wypowiedziała się o trzecim rozwodzie:

Celebrowałam bardziej mój ostatni rozwód, niż ostatni ślub. Bo cieszyłam się, że jakiś okres w moim życiu się nareszcie kończy. Uważam, że nie ma o czym rozmawiać.

Przypomnijmy, że Dorota Szelągowska niedawno rozwiodła się z Michałem Wawro. Wspólnie doczekali się córki Wandy.

Dorota Szelągowska remontuje mieszkania co dwa lata. Dlaczego?

Znacznie chętniej niż na tematy związane z życiem prywatnym, Dorota Szelągowska komentuje te związane z dekorowaniem wnętrz. W rozmowie z Plotkiem zdradziła, że co dwa lata albo się przeprowadza, albo robi remont w swoim mieszkaniu. Wspomniała, że jest to jej „nieuleczalna choroba”:

Zmieniam mieszkanie co dwa lata, albo się przeprowadzam, albo robię remont i właśnie skończyłam taki w mieszkaniu, w którym mieszkam dwa lata i jest fajnie. Ciągle zmieniam dywany, dodatki i resztę, ale większe zmiany co dwa lata muszą nastąpić i mam tak od zawsze. To jest nieuleczalna choroba.

Gwiazda dodała, że chociaż dla wielu osób remonty są problematyczne, ona je kocha:

Generalnie remonty dla większości ludzi są problematyczne, a ja je kocham. Zawsze jest krew, pot i łzy. I nawet, jeśli się wiem, jak i co zrobić, to i tak człowiek jakoś się potknie, ale to nie ma znaczenia.

O tym, jak aktualnie prezentuje się mieszkanie Doroty Szelągowskiej możecie się przekonać zaglądając do galerii.


Dorota Szelągowska u Kuby Wojewódzkiego

Dorota Szelągowska u Kuby Wojewódzkiego

Dorota Szelągowska pokazała mieszkanie

Dorota Szelągowska pokazała mieszkanie

Dorota Szelągowska - jak mieszka?

Dorota Szelągowska - jak mieszka?

Komentarze

  • Gość Irmina pisze:

    Kiedyś bardzo lubiłam Dorotę ,ale teraz gra mi na nerwach Ta jej wieczna poza takiej koleżanki która ci pomoże , urządzi chałupę i jest taka miła i słodka jak beza Dla mnie Dorota już się przejadła te programy są takie same i wręcz nudne Co za dużo to niezdrowo

  • Gośćjojo pisze:

    Był taki film „Wszystko na sprzedaż”.A chora to ona jest nieuleczalnie na głupotę

  • Marlena pisze:

    Nie badzcie zlosliwi kobietka robi to co lubi i sie w tym doskonale sprawdza a wy zazdroscicie nieudacznici tylko tak sie zachowuja ona jest ok sie sprawdza w tym I wara od niej

  • Jaaa pisze:

    Zarozumiała,zapatrzona w sobie z problemami emocjonalnymi kobieta.Architektem wnętrz jest Krzysiu Miruć,a nie marną baba bez wykształcenia promowana przez TVN.

  • Gość pisze:

    Wszystko fajnie ale ten zwierzyniec na kanapie mnie brzydzi. Lubię jak jest czysto i sterylnie. Mam alergie na sierść i zapach zwierząt. Pozdrawiam

  • Gość Danka pisze:

    O rany mam taki sam problem Lubie zmieniać mam na siebie nerwa nie mam kasy . Jestem osobą która całe życie ciężko pracuje .Nie robie dużychyba zmian bo mnie nie stać na to ale lubię coś kupic nowego modnego zrobić jakąś dekoracje .Jestem kobietą coś musi nas cieszyć .Jeżeli P.Dorota to lubi tym żyje nie widzę w tym nic złego. To jej życie. Aczkolwiek sama zastanawiam się czy nie mam problemu. Nie pije nie pale uważam ze każdy ma prawo do swoich wariactw i czuć się miło Prawda.?

  • Gość pisze:

    Też bym tak chciała częste remonty,, ale skąd tyle gotówki? Bogatego na to stać,,

  • Gość Ela pisze:

    Lubię ją. Zna się na rzeczy i lubi koty. Ja też mam trzy dachowce. Pozdrawiam

  • Gość pisze:

    Chorobę się leczy,a ona poprostu nie wie co robić z kasą jest tyle chorych dzieci potrzebujących pieniędzy na leczenie ( niech wpłaci i to będzie pomoc) a jej z dobrobytu w d…e się poprzewracalo

  • Gość1 pisze:

    Określenie tego „nieuleczalną chorobą” to skandal, nie wie z czym zmaga się człowiek, który jest naprawdę chory 🙁

    • Jan pisze:

      Dokładnie tak. Przewraca jej się w głowie. Jak można się z tego cieszyć zamiast pomagać chorym dzieciom

    • Fanka zmian co 4 lata pisze:

      Widzę tu różne opinię, kto ją zna może z dzielnicy itp to ja cenia źle, kto tylko z programu tak jak Ja, to ja lubi bo fajne robi metamorfozy. Mnie totalnie nie obchodzi jej życie prywatne ,patrzę tylko na no co robi, ale niech każdy w glowie pomyśli i przyzna sie, że jak by Dorota zaproponowała darmową metamorfozę to każdy by się zgodził nie patrzac na to czy ja lubi. My Polacy tak mamy jsk daja to każdy bierze.:-)
      Bede oglądać Cię dalej.

    • Gość pisze:

      Racja

    • Gość pisze:

      Za tytuł autor powinien dostać nagrodę. To jest chore.

  • Ola pisze:

    Ta niby choroba, zaatakowała już jej związki.

  • MM pisze:

    A ja bardzo lubię oglądać programy Pani Doroty. Zawsze coś można dla siebie podpatrzeć. Życzę dalsze popularności i dużo pomysłów. Mm

  • GośćMa Sil pisze:

    Uwielbiam Ja jest wspaniałym człowiekiem. Czasem brak mi słów jak pomaga innym. Kocham Panią za to, za wszystko. Życzę dalszych fajnych pomysłów. Pozdrawiam serdecznie 😉

  • Gosc pisze:

    A ja ja bardzo lubię jest znakomita projektantka nie jeden powinien uczyć się od niej fachu

  • Iwona pisze:

    Szybko wszyscy oceniają p.Dorotę .Wstyd

  • J23 pisze:

    Nie lubię jej. Wszystko wiedząca osoba i jaka wściekła jak coś jest nie po jej myśli. Myślę, że bardzo trudno z nią wytrzymać. Ja bym zwariowała z kimś takim, który ciągle narzuca swoją wolę nie licząc się z nikim.

    • GośćTosia pisze:

      Nie musisz jej lubić ale przyznaj że jest fachurą

    • Ww05 pisze:

      Ocena bardzo subiektywna.Narzuca swoją wolę bo jest odpowiedzialna za program.Ja ją uwielbiam,jest bardzo sympatyczna😘

  • Gośćbarbara pisze:

    Czy ta pani nosi peruki ciągle inna fryzura i długość włosów. Napewno utalentowana osoba i kontrowersyjna jak p. Wojciechowska. Można Lubiec lub nie…

  • Gosc pisze:

    No cóż jest taki specjalista od różnych fobii,schiz,a nawet megalomanii psychiatra się nazywa,zaczynam rozumieć czemu jest i będzie sama