Jennifer Aniston i Brad Pitt - wzięli ślub w Meksyku
Mimo braku jakichkolwiek dowodów i powszechnej wiedzy, że Aniston i Pitt łączą wyłącznie przyjacielskie relacje, na przykład Pitt był jednym z gości na 50. urodzinach Jennifer, a w grudniu uczestniczył w świątecznym przyjęciu w jej domu, coraz częściej w tabloidach pojawiają się informacje, że para jest znowu razem.
To, że pojawili się na gali wręczenia Złotych Globów 2020, a ich wspólne zdjęcie obiegło media społecznościowe, tylko podgrzało atmosferę wokół nich. Przypomnijmy chociażby historie, o tym, że już są razem i nawet mieszkają pod wspólnym dachem.
Media obiegła informacja, że, za namową Shiloh, córki aktora, Pitt już się oświadczył Jennifer i, że zamierzają razem zamieszkać, a na after party po Globach, nastąpił ten romantyczny moment i Pitt oświadczył się Jennifer. Teraz mamy kolejne doniesienie na ich temat. Istna wisienka na torcie!
Okazuje się, że Jennifer i Brad pobrali się w Meksyku! Według NW Pitt i Aniston potajemnie wymienili obrączki podczas ceremonii w czasie przerwy noworocznej, w otoczeniu garstki swoich najbliższych przyjaciół.
Informator mówi, że Pitt potajemnie zaplanował ceremonię, podczas gdy Aniston spędzała wakacje w Tulum wraz ze słynnymi przyjaciółmi, takimi jak Jimmy Kimmel i Jason Bateman.
Podobno na piasku ustawiono 22 pochodnie tiki, aby zrobić przejście - jedną na każdy rok. Pitt podobno czekał na końcu nawy ze swoimi przyjaciółmi, stojącymi po jego obu stronach, a Aniston wybuchnęła płaczem, gdy zdała sobie sprawę z tego, co się dzieje.
Sami przyznajcie, romantyczna historia?
Jakby tego było mało, redaktorzy gazety przy okazji wbili szpilkę Angelinie Jolie, prezentując jej twarz po rzekomych operacjach plastycznych. Skąd oni biorą te zdjęcia?
W galerii przypominamy kilka ostatnich okładek z Jennifer i Bradem w rolach głównych. Na ich podstawie można napisać powieść, jakiej świat jeszcze nie widział.