Marcin Miller mówi, na których piosenkach zarobił NAJWIĘCEJ. Nie tylko "Jesteś szalona"

Od ponad trzech dekad króluje na scenie disco polo, a jego hity do dziś śpiewa cała Polska. Marcin Miller nigdy nie ukrywał, że gigantyczny sukces muzyczny przyniósł mu równie wielkie pieniądze. W jednym z najnowszych wywiadów lider formacji Boys po raz kolejny otworzył się w temacie swojego majątku i wprost zdradził, które piosenki z jego obszernego repertuaru okazały się największą żyłą złota.

Marcin MillerMarcin Miller
Źródło zdjęć: © KAPIF
Daniel Lewandowski

Marcin Miller od ponad trzech dekad jest niekwestionowaną ikoną muzyki disco polo i wokalistą formacji Boys. Przeboje takie jak "Jesteś szalona" czy "Niech żyje wolność i swoboda" znają na pamięć kolejne pokolenia Polaków, a sam artysta przez lata wypracował sobie na rynku muzycznym status prawdziwej gwiazdy. Lider zespołu nigdy nie ukrywał, że jego gigantyczny sukces komercyjny przełożył się na ogromne wpływy finansowe. W jednym z najnowszych wywiadów Miller postanowił po raz kolejny otworzyć się w temacie swojej kariery i zarobków.


WIDEO
Marcin Miller o zachowaniu Daniela i wsparciu Zenka: „Daniel jest dużym dzieckiem, ale chyba wie, co robi”


Marcin Miller o dochodach z najpopularniejszych piosenek

O zarobkach gwiazd w branży disco polo krążą legendy, a sam Marcin Miller z uśmiechem przyznaje, że należy do osób... bardzo majętnych. Mimo to, jak regularnie podkreśla, woda sodowa nigdy nie uderzyła mu do głowy, a swoimi finansami stara się rozporządzać rozsądnie, powierzając zarządzanie domowym budżetem żonie. Choć wokalista na przestrzeni lat inwestował zarobione środki w różne biznesy, to fundamentem jego majątku niezmiennie pozostaje muzyka. Miller w rozmowie z Plejadą otwarcie przyznał, że to właśnie kultowe przeboje, nagrane wiele lat temu, stanowią dziś jego najpewniejsze źródło utrzymania. Tantiemy z ich regularnego odtwarzania wciąż zasilają jego konto imponującymi kwotami.

Nie wiem, jak to w pieniądzach wygląda, bo nie obserwuję tego. Miesięcznie przychodzi i tyle. Ktoś powie: "Odcina kupony..." — może i tak. Pierwsza piosenka z pierwszej kasety — wtedy jeszcze były tylko kasety — to był rok 1992, "Niech żyje wolność". Potem to 1997 r. "Szalona" - wyjaśnił Marcin Miller.

Marcin Miller o swoich największych hitach

Choć w powszechnej świadomości niekwestionowanym hitem wszech czasów pozostaje "Jesteś szalona", muzyk zaznacza, że to niejedyny filar jego sukcesu. W wywiadzie lider formacji Boys zasugerował, że najwięcej zarabia na swojej "wielkiej trójce" muzycznych szlagierów. Obok wspomnianej "Szalonej", olbrzymie wpływy od lat generują także utwory "Wolność" oraz "Najpiękniejsza dziewczyno". Jak tłumaczy wokalista, to właśnie o te piosenki najczęściej upomina się publiczność, i to one są na okrągło wykorzystywane przez producentów telewizyjnych przy okazji zapraszania zespołu do najróżniejszych widowisk i festiwali.

"Szalona" — w zasadzie ponad 90 tygodni na liście stricte disco polo, ale jednak na liście — 60 tygodni na miejscu pierwszym. Nie ma takiej piosenki na świecie, żeby tyle tygodni była na miejscu pierwszym. Potem 2016 r. — "Najpiękniejsza dziewczyno". Te trzy piosenki najchętniej są wybierane, czy to przez publiczność, czy to przez producentów, jak jesteśmy zapraszani na jakikolwiek program.
Marcin Miller
Marcin Miller © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE