Blanka Lipińska puściła pasa w raju. Mocno przekroczyła granice – nawet jak na siebie

Blanka Lipińska

Blanka Lipińska

Blanka Lipińska poleciała do Egiptu, czym pochwaliła się na Instagramie. Pokazała m.in. szaleństwo, które zafundowała sobie tuż po południu. Co takiego zrobiła?

Blanka Lipińska, odkąd wydała książkę 365 dni, a potem jej dwie kontynuacje, utrzymuje się na fali popularności. Aktywnie działa na Instagramie, gdzie zdradza wybrane momenty swojego życia prywatnego. Tak jak niedawno, gdy wypowiedziała się na temat swojej diety. Zdradziła, że jej posiłki nie przekraczają 1000 kcal dziennie. Chociaż wie, że taki sposób odżywiania nie należy do najzdrowszych, u niej sprawdza się doskonale. Podkreśliła jednak, że nie namawia do tego, by ją naśladować:

Nie polecam odżywiania tego jak ja się odżywiam, nie polecam deficytu kalorycznego, generalnie nie polecam naśladowania mnie.

Odparła też atak internauty, który zarzucił, że taki styl życia może się negatywnie odbić na jej zdrowiu. Zdradziła, że w taki sposób odżywia się od 14 lat i nie zauważa żadnych symptomów, jakie wskazał mężczyzna:

Na tej diecie jestem od 14 lat, więc gdyby coś mi miało być, to już dawno by było. Badania mam jak 20-latka, włosy rosną mi tak, że co miesiąc marudzę, że mam ponad centrymetrowe odrosty, z paznokciami jest ta samo. Najbardziej podoba mi się brak energii na końcu. Widać, że mnie nie obserwujesz i nie masz pojęcia kim jestem i jaka jestem, bo moją energią można obdzielić średniej wielkości państwo.

Blanka Lipińska w Egipcie pochwaliła się śniadaniem. To koniec diety?

Lipińska razem ze znajomymi wybrała się do Egiptu, a konkretniej do miasteczka El Gouna, gdzie pojawia się raz w roku. Nie ukrywa, że czuje się tam doskonale:

Jak dobrze wrócić do domu – skomentowała jedno ze zdjęć na Instastory.

Blanka Lipińska podczas wyprawy skupia się swojej pasji, jaką jest kitesurfing. W nagraniu, które umieściła na Instastory w piątkowy poranek zdradziła, że ma idealne warunki:

Dzień dobry moi kochani, to będzie piękny dzień. Za oknem jest 30 stopni i wieje, co jest akurat dla mnie najważniejsze.

Pisarka poświęciła się więc swojej pasji, a gdy wróciła na brzeg, postanowiła zjeść śniadanie, którym także pochwaliła się w sieci. Na talerzu znalazło się m.in. apetycznie wyglądające mięso, a także surówka. Sięgnęła też po piwo i trzeba przyznać mocno przekroczyła swoje granice:

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia – skomentowała zdjęcie.

Wspomniane zdjęcie znajdziecie w galerii.


Blanka Lipińska i jej śniadanie

Blanka Lipińska i jej śniadanie

Blanka Lipińska z synem

Blanka Lipińska z synem

Blanka Lipińska pokazała mężczyzn swojego życia

Blanka Lipińska pokazała mężczyzn swojego życia

Komentarze

  • Gość pisze:

    Gdyby nie Kubicka, to by się dotarli z Baronem. Kubicka już się kiedyś kręciła koło Barona, a w zeszłym roku niby przypadkiem wpadła na niego na imprezie (przynajmniej Baron wierzy, że przypadkiem). Tragedia ten cały szołbiznes. Teraz rozumiem, z czym mierzyła się Blanka przez cały związek z Baronem. Jednak to prawda, że Baron to dwulicowy dupek.

  • Gość pisze:

    Jak widzę jaka Sandra jest głupia i infantylna, to zwracam honor Blance. Jednak to prawda co mówią, że Baron jest idiotą. Kiedyś Górniak zapytana o romans odpowiedziała, że jej potrzeba czegoś więcej (w facecie) niż ładnej buzi.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×