Natalia Przybysz: Warszawa to smutne i martwe miasto. Jeżeli pamięta się, że...

Gwiazda o życiu w stolicy.

Natalia PrzybyszNatalia Przybysz

Natalia Przybysz 17 listopada wydała płytę "Prąd". W celu promocji albumu artystka udzieliła kilku wywiadów, w których opowiedziała o procesie powstawania materiału. Wbrew pozorom inspiracji do napisania tekstów czy muzyki było naprawdę sporo, ale w większości dotyczyły otaczającej rzeczywistości, w której dominuje melancholia. W jednej z rozmów Przybysz wspominała, że próbowała odmienić styl utworem, do którego o napisanie tekstu poprosiła Kasię Nosowską. Do współpracy jednak nie doszło ("Wkurwiła się na mnie i powiedziała, że...").

Teraz Natalia podzieliła się kolejnymi szczegółami z pracy nad albumem, a ściślej mówiąc, opowiedziała o Warszawie, która posłużyła jej do napisania tekstów. Rodzinne miasto według artystki ma niezwykłą magię, ale jest też szare i martwe.

Mieszkam na Ochocie i strasznie mnie to cieszy. Bo dorastałam na Bródnie w blokach i nie było to zbytnio wspaniałe miejsce. Ale pobudzało wyobraźnię – bo wokół nie było nic i wszystko trzeba było samemu wymyślać. A na Ochocie to już mam wypas – tam przecież niedaleko mieszał Hłasko. Mamy też działkę i kiedy nam się zachce, to jeździmy nad Narew. Tam właśnie uczyłam się piosenki „Kwiaty ojczyste” na nową płytę. Mam więc ten przywilej, że jeśli chcę, to idę do kina, do teatru, albo na koncert, a jeśli nie – to jadę na łono natury. To jest smutne miasto. Jeżeli pamięta się, ile kości ludzkich leży pod ulicami i domami, to aż ciarki przechodzą po plecach. To jednak może być inspirujące i magiczne – ale wywołuje melancholię.

Przybysz zauważa też kilka plusów życia w stolicy:

W Warszawie jest cisza i spokój. Tak naprawdę jest to niemal martwe miasto. Wystarczy się przejechać do Bombaju – tam masz dopiero zgiełk! Tutaj wszystko jest do ogarnięcia. Kiedy się pójdzie do InterContinentala, albo jakiegoś innego hotelu na górę i spojrzy na miasto, to naprawdę są tylko cztery małe kwadraty. Jasne, widać, że Warszawa się rozwija – bo energia miasta zmienia się na pozytywną.

Warszawiacy, pytanie głównie do Was, czy zgadzacie się z opinią Natalii?

Natalia Przybysz
Fot. ons
Wybrane dla Ciebie
Ewa Minge o kulisach imprez modowych. Wspomniała o Epsteinie. "Mieli dostęp do tych dziewczyn na zapleczu"
Ewa Minge o kulisach imprez modowych. Wspomniała o Epsteinie. "Mieli dostęp do tych dziewczyn na zapleczu"
Deepak Chopra zamieszany w relację z Epsteinem. "Bóg to konstrukt, śliczne dziewczyny są prawdziwe"
Deepak Chopra zamieszany w relację z Epsteinem. "Bóg to konstrukt, śliczne dziewczyny są prawdziwe"
Popularny ksiądz z zakazem prowadzenia kanału modlitewnego w sieci. W tle poważne zarzuty parafianki
Popularny ksiądz z zakazem prowadzenia kanału modlitewnego w sieci. W tle poważne zarzuty parafianki
Kinga Rusin reaguje na wypadek Lindsey Vonn na igrzyskach olimpijskich. "ZAMARŁAM"
Kinga Rusin reaguje na wypadek Lindsey Vonn na igrzyskach olimpijskich. "ZAMARŁAM"
Oto wszystkie piosenki polskich kandydatów na EUROWIZJĘ 2026. Jedna z nich budzi kontrowersje
Oto wszystkie piosenki polskich kandydatów na EUROWIZJĘ 2026. Jedna z nich budzi kontrowersje
Leonardo DiCaprio znów na językach. "Przyłapali" go na finale Super Bowl [WIDEO]
Leonardo DiCaprio znów na językach. "Przyłapali" go na finale Super Bowl [WIDEO]
Edward Linde-Lubaszenko przed laty mierzył się z zagrożeniem życia. Podejrzewano poważną chorobę
Edward Linde-Lubaszenko przed laty mierzył się z zagrożeniem życia. Podejrzewano poważną chorobę
Bad Bunny rozpalił scenę na Super Bowl. Internauci rzucili się do komentowania: "To było POTRZEBNE" [WIDEO]
Bad Bunny rozpalił scenę na Super Bowl. Internauci rzucili się do komentowania: "To było POTRZEBNE" [WIDEO]
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Edward Linde‑Lubaszenko cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Sam chętnie z tego żartował
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Lewicowy guru Noam Chomsky DORADZAŁ Epsteinowi. Jego żona: "Nieświadomie otworzyliśmy drzwi koniowi trojańskiemu"
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde‑Lubaszenko trafił w dzieciństwie do domu dziecka. Wojna rozdzieliła jego rodzinę
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Aktor nie od zawsze nosił takie nazwisko. W tle dramatyczne losy jego rodziny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟