Natalia Kukulska wraca z nowym teledyskiem, który nijak się ma do dotychczasowej twórczości

Wokalistka znalazła nowy pomysł na siebie.

Natalia KukulskaFot. ons
“Pióropusz” to cyniczne spojrzenie na samotność, którą próbujemy maskować blichtrem i złudnym światem, otaczając się klakierami. Światem w którym„fanfary, dymy, czary i blask” – jak śpiewa Natalia. Ten dynamiczny, pełen niepokoju utwór demaskuje kruchość takiej postawy. Do utworu powstał teledysk w technice animacji poklatkowej w reżyserii Marka Skrobeckiego, który współtworzył m.in.Oskarową animację “Piotruś i Wilk”. Dość mroczny obraz stworzony przez wybitnego reżysera doskonale dopełnia atmosferę utworu

Piosenkę promuje teledysk, który mocno wyróżnia się na tle dotychczasowej twórczości Natalii. Klip został zrealizowany metodą animacji poklatkowej, a samej Kukulskiej na próżno w nim szukać.

Wróżycie przebój tej jesieni?

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!