Natalia Janoszek spotkała się z megagwiazdą kina. Tak chce przerwać złą passę po aferze ze Stanowskim?
Natalia Janoszek przez całe miesiące brylowała w polskich mediach, kreując się na gwiazdę Bollywood. Jak się okazało, tak naprawdę zagrała tylko w niewiele znaczących produkcjach. Udowodnił to dziennikarz Kanału Sportowego Krzysztof Stanowski.
Młoda gwiazda po wybuchu skandalu wokół jej osoby ruszyła w podróż po świecie. W USA wzięła udział w Festival of Globe (więcej na Pudelku), po czym poleciała do Norwegii.
W drodze do Norwegii wreszcie mam czas na refleksje nad ostatnimi tygodniami w USA. Fakt, że moja praca w Bollywood została doceniona, trochę mnie wzruszył. To miała być krótka przygoda, a przerodziła się w podróż trwającą ponad 12 lat. Ilość dobrej energii, inspirujących ludzi i doświadczeń… Jestem po prostu wdzięczna, chyba tym chciałam się podzielić. Dziękuję wszystkim, dzięki którym ta podróż była tak wyjątkowa, niebawem wrócę do Lotos Landu – napisała za pośrednictwem social mediów.
W Oslo uczestniczyła w imprezie Bollywood Festival Norway. Dumnie przemierzała czerwony dywan i pozowała na ściance. A to zresztą jeszcze nie wszystko.
Natalia Janoszek na zdjęciu z megagwiazdą
Podczas eventu Janoszek zrobiła sobie zdjęcie z megagwiazdą indyjskiego kina Madhurem Bhandarkarą. W instagramowym wpisie zasugerowała, że poznała go lata temu.
Dziękuję za gościnę Bollywood Festival Norway. Miło było wszystkich spotkać i hej @imbhandarkar to już 8 lat – dawno się nie widzieliśmy! – napisała.
Bhandarkar jest cenionym reżyserem i scenarzystą. To niektóre jego filmy: Za kratami, Fashion Traffic Signal, Corporate, Page 3, Chandni Bar, Babli Bouncer. Niemal każda premiera odbija się szerokim echem w Indiach – i nie tylko. Na samym IG śledzi go 1,6 mln osób.
Czyżby Natalia tym ruchem chciała przerwać złą passę po aferze ze Stanowskim?