Nicki Minaj odczuła na własnej skórze popieranie Donalda Trumpa. Raperka zamknęła swoje konto na Instagramie, gdzie obserwowało ją imponujące 200 milionów osób, po tym, jak spotkała się z krytyką faktu, że jest zwolenniczką prezydenta USA. To nie zmieniło jej poglądów. Właśnie pojawiła się u jego boku na dużym wydarzeniu.
Urszula Dudziak o Donaldzie Trumpie. "Donald Trump to jest na pewno człowiek nie do przewidzenia"
Nicki Minaj zachwycona Donaldem Trumpem
28 stycznia Nicki Minaj pojawiła się w Waszyngtonie, gdzie wzięła udział w wydarzeniu promującym uruchomienie tzw. "Trump-Accounts", inicjatywy wspieranej przez administrację urzędującego prezydenta USA. Program zakłada zakładanie specjalnych kont oszczędnościowych dla dzieci urodzonych w latach 2025–2028, na które państwo wpłaci na start 1000 dolarów. Środki te mają w przyszłości pomóc w budowaniu finansowego zabezpieczenia, m.in. na emeryturę. To właśnie tam Nicki pojawiła się w kremowej sukni, na którą narzuciła białe futerko. Obecność raperki przyciągnęła ogromne zainteresowanie mediów i opinii publicznej. Minaj jednak nie tylko pojawiła się na widowni. Artystka zabrała głos ze sceny, jasno deklarując swoje polityczne sympatie.
Powiem, że jestem prawdopodobnie największą fanką prezydenta - padło. - I to się nie zmieni. Nienawiść lub opinie ludzi nie mają na mnie żadnego wpływu. W rzeczywistości motywują mnie one do jeszcze większego wsparcia dla niego [Donalda Trumpa - przyp. red.] i zmotywują nas wszystkich do jeszcze większego wsparcia. Nie pozwolimy im bezkarnie znęcać się nad nim i prowadzić kampanie oszczerstw. To nie zadziała, okej? [Trump - przyp. red.] Ma za sobą ogromną siłę, a Bóg go chroni - mówiła Nicki Minaj w swoim przemówieniu.
W pewnej chwili było widać, jak Trump i Minaj chwycili się za dłonie, co uwieczniły aparaty fotografów. Prezydent zażartował nawet, że zamierza zapuścić paznokcie, bo te u raperki bardzo mu się podobają.
Donald Trump skomplementował Nicki Minaj
Choć wcześniej prezydent USA nie spotkał Nicki Minaj, postanowił skomplementować ją ze sceny.
Po prostu uważam, że jest świetna - powiedział.
Donald Trump wspomniał też o tym, że raperka obrywa rykoszetem od swoich fanów za swoje sympatie polityczne.
Nie znałem Nicki, ale przez lata słyszałem, że jest wielką zwolenniczką Trumpa, fanką Trumpa. Czasami spotykała się z krytyką, ponieważ jej społeczność niekoniecznie lubi Trumpa - ubolewał ze sceny Trump.
CZYTAJ TAKŻE: Wnuczka Donalda Trumpa prawi o NIEBEZPIECZNEJ polityce. "Ludzie o zbyt ekstremalnych poglądach"