Animowany film "Shrek", wyprodukowany przez DreamWorks, odmienił oblicze filmów familijnych od jego premiery w 2001 roku. Zielony ogr o wielkim sercu szybko zyskał sympatię widzów na całym świecie. Film zrewolucjonizował animację komputerową, wprowadzając nowoczesne techniki, takie jak realistyczne tekstury i zaawansowane modelowanie postaci. Shrek łączył w sobie humor dostępny zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, dzięki czemu zdobył uznanie wielu pokoleń. Film nie tylko złamał schematy bajkowe, ale także pokazał, że prawdziwe piękno i wartości kryją się wewnątrz każdego z nas, co uczyniło "Shreka" ikoną popkultury ponad dwie dekady po jego premierze.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Szyc wspomina Jerzego Stuhra
Nowy "Shrek" z wielką gwiazdą w obsadzie
Po ponad dekadzie oczekiwań fani serii "Shrek" mogą w końcu odetchnąć z ulgą, ponieważ w 2026 roku na ekrany kin trafi piąta część przygód zielonego ogra. Według zapowiedzi DreamWorks Animation premiera "Shreka 5" zaplanowana jest na 23 grudnia 2026 roku. Informacja ta zbiega się z obchodami 25. rocznicy premiery pierwszej części serii.
Główne trio bohaterów powróci, w tym Mike Myers jako Shrek, Eddie Murphy w roli Osła oraz Cameron Diaz jako Fiona. Nowa część ma także wprowadzić nowe postacie, a wśród nich postać córki Shreka, którą zagra Zendaya. Fani aktorki są szczęśliwi, że będą mogli usłyszeć jej głos w tak kultowej animacji.
Chociaż szczegóły fabuły pozostają tajemnicą, zapowiedzi sugerują, że możemy spodziewać się odświeżenia znanych motywów i humoru, który uczynił serię kultową. Pierwsze zwiastuny wskazują na jeszcze więcej zabawnych odniesień do współczesnej kultury i dawnych, kultowych memów związanych z Shrekiem.
Dla wielu fanów utrata Jerzego Stuhra, który użyczał głosu Osłu w polskiej wersji, będzie znacząca. Nowy aktor zostanie wyłoniony, by godnie zastąpić jego charakterystyczną interpretację. To wyzwanie będzie kluczowe dla zachowania ducha poprzednich części w polskim dubbingu.
CZYTAJ TAKŻE: Stworzył "Shreka" i inne kinowe hity. Legenda światowego kina przegrała walkę z rakiem
Fani wydali już wyrok na nowego "Shreka"?
Po tym, jak udostępniono w sieci zwiastun nowej części "Shreka", fani nie mogą otrząsnąć się z szoku. Animacja bowiem zrobiona jest w zupełnie inny sposób, niż przyzwyczaiły nas poprzednie odsłony przygód ogra i jego przyjaciół.
- Zwróćcie nam starego, dobrego Shreka.
- To jest dobry moment, by zatrzymać się i zawrócić.
- Shrek sprzedał duszę za nowy sequel, jestem rozczarowany. Zmusili go do upokorzeń.
- Czy ktoś może stworzyć petycję o powrót do dawnego stylu animacji?
- Tyle lat czekania na TO. Żartujecie sobie z nas? - piszą rozczarowani internauci.
Jesteśmy ciekawi, czy twórcy wezmą sobie do serca to narzekanie i zmienią kurs, który obrali. Do premiery filmu jest jeszcze sporo czasu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo