Obok dziennikarstwa ogromną pasją Moniki jest moda. Gwiazda zawsze wygląda jak ze światowych wybiegów. Doskonale miksuje trendy, łączy faktury i kolory. W swojej kolekcji ma dodatki i ubrania od czołowych projektantów. Jej stylizacje często budzą skrajne emocje wśród internautów, ale w opinii krytyków mody zawsze są na najwyższym poziomie.
Jak na ikonę stylu przystało, Monika pojawiła się na okładce nowego wydania magazynu Fashion. Gwiazda zapozowała w błękitnej, plisowanej sukni i złotych sandałkach na obcasie.
Przepiękne zdjęcie wzbudziło szereg kontrowersji wśród odbiorców. Zarzucono grafikom zbyt dużą ingerencję w fotografię. Temat ten skonfrontowaliśmy bezpośrednio z gwiazdą i jej makijażystką, Wiganną Papiną.
Monika Olejnik o retuszu na okładce Fashion Magazine
Gwiazda TVN24 zdradziła reporterce Jastrząb Post, że sesja powstała o świcie. To właśnie wtedy Olejnik w swoim poczuciu prezentuje się najkorzystniej:
Co pomyślała, gdy zobaczyła tyle negatywnych komentarzy?
Kilka słów dorzuciła Wiganna Papina, która zadbała o makijaż Moniki:
Dowodem na brak retuszu są zdjęcia, jakie Wiganna pokazała nam do kamery. Wszystkie fotografie pochodzą bezpośrednio od autora i nie zostały poddane żadnej obróbce graficznej.