Misiek Koterski "zamienił żonę" na nowy samochód: "Przynajmniej NIE MARUDZI". Internautom się to nie spodobało
Misiek Koterski nagrodził siebie za 11 lat życia w trzeźwości, czym pochwalił się na Instagramie. Przy okazji zażartował ze swojego rozstania z żoną, co nie spodobało się niektórym internautom. "Też kosztuje, ale przynajmniej nie marudzi i mruczy na zawołanie" – napisał w sieci o swoim nowym aucie.
Źródło zdjęć: © Instagram@misiekkoterski, KAPIF