Kłamała czy nie? Ekspert wziął pod lupę najmniejszy gest Meghan. Wyniki zaskakują!
Kłamała czy nie? Ekspert wziął pod lupę najmniejszy gest Meghan. Wyniki zaskakują!
Choć głośny wywiad Meghan Markle i księcia Harry'ego z Oprah Winfrey odbył się ponad dwa lata temu, wciąż jest przedmiotem analiz różnych ekspertów. Dostarczają oni kolejnych dowodów na to, że para książęca mówiła prawdę albo nieco się z nią mijała, odpowiadając na kolejne pytania. Wywiad wywołał kontrowersje na całym świecie. Para zrzucała bombę za bombą, nie oszczędzając żadnego z royalsów, od króla Karola, który odciął Harry'ego finansowo, po rzekomy rasizm w Pałacu, aż do Meghan, doświadczającej myśli samobójczych.
Mirror ujawniło kolejną wypowiedź na temat księżnej. Według eksperta od mowy ciała Meghan zrobiła w pewnej chwili szczególny wyraz twarzy. Miał on pokazać, że żałuje wypowiedzianego komentarza na temat księżnej Walii. Czy jednak na pewno tak było?
Jesus Enrique Rosas, który analizował wiele wystąpień Sussexów, stwierdził, że najciekawsze w tym wywiadzie było to, czego para nie powiedziała. Wziął bowiem pod uwagę, co Sussexowie zdradzili przez subtelne zmiany w gestach i mimice twarzy. Ekspert wyjaśnił, że przy takich tematach zawsze pojawia się ważny element, jakim są emocje. Analizując je, można dojść do bardzo ciekawych wniosków.
Ekspert skupił się szczególnie na fragmencie, w którym Meghan opowiadała o tym, kto kogo doprowadził do łez przed jej ślubem.
Ta opowieść o sytuacji z Kate, która się nie wydarzyła, była naprawdę, naprawdę trudna i to, co… Myślę, że to właśnie wtedy wszystko się zmieniło, naprawdę – wyznała Meghan.
Rosas wskazał, że wspominając tę sytuację, Meghan spojrzała w prawo, na tzw. twórczą stronę. Jednocześnie zacisnęła usta. Ekspert stwierdził, że zaciśnięcie ust wskazuje, że jest zdenerwowana oskarżeniami. Spojrzenie w prawo sygnalizuje jednak, że nie byłą w trybie pamięci, ale w trybie kreatywnym. Jednym słowem, nie wspominała, a wymyślała wypowiedź.
Kiedy Oprah spytała wprost, czy Meghan Markle doprowadziła Kate do płaczu, ta odparła krótko: nie. Jednak i w tym ułamku chwili ekspert dopatrzył się naciągania rzeczywistości.
Tym razem robi inny rodzaj zaciśnięcia ust, w którym jej wargi unoszą się w górę i blisko nosa – powiedział ekspert. – Nie była pewna tego, co mówi. Co więcej, jeśli zwróci się uwagę tylko na lewą stronę jej twarzy, widać, że okazuje pogardę i radość. Żadna z tych emocji nie idzie w parze z tym, co mówi. To sposób, w jaki możemy założyć, że w tym momencie kłamie.
Meghan powiedziała dalej, że jeśli chodzi o to, która kobieta doprowadziła drugą do płaczu, stało się odwrotnie. Rosas znów zwrócił uwagę na to, że księżna patrzyła wówczas w prawo. To znów oznaczałoby wymyśloną odpowiedź.
Czy kiedyś dowiemy się prawdy w stu procentach?
Książę Harry i Meghan atakują rodzinę w zwiastunie
księżna Kate
NEW YORK, NEW YORK - MAY 16: Prince Harry, Duke of Sussex and Meghan, The Duchess of Sussex attend the Ms. Foundation Women of Vision Awards: Celebrating Generations of Progress & Power at Ziegfeld Ballroom on May 16, 2023 in New York City. (Photo by Kevin Mazur/Getty Images Ms. Foundation for Women)
Kate Middleton (East News)
Meghan Markle (Getty Images)
księżna Kate
Lechowicz Barbara
Barbara Lechowicz to dziennikarka i redaktorka, która od kilku lat zajmuje się tematyką kultury, mediów oraz show-biznesu. Ukończyła studia dziennikarskie, a zainteresowanie słowem i pracą z tekstem rozwijała już od czasów szkolnych. W swojej pracy stawia na rzetelność, ciekawość świata i opowiadanie historii, które angażują czytelników. Najchętniej pisze o wydarzeniach kulturalnych, życiu gwiazd oraz europejskich rodzinach królewskich. Interesuje się także sztuką współczesną, literaturą i psychologią, wierząc, że to właśnie one najlepiej pomagają zrozumieć człowieka. Prywatnie uwielbia odwiedzać galerie i muzea, odkrywać klimatyczne kawiarnie oraz planować kolejne podróże. Wolne chwile spędza z książką lub na długich spacerach, szukając inspiracji do nowych tekstów. Ceni autentyczność, estetykę i dobrze opowiedziane historie – zarówno w życiu, jak i w dziennikarstwie.