Mąż Viki Gabor bardzo słabo MÓWI PO POLSKU. "Będzie musiała go ratować"
Giovanni Trojanek, mąż Viki Gabor, bardzo słabo radzi sobie z językiem polskim. Opowiedział o tym jego dziadek, Bogdan Trojanek. – Jak dziennikarz zada mu pytanie, to on biedny nie odpowie i Viki będzie musiała go ratować – wyjaśnił znany przedstawiciel społeczności Romów w Polsce.
W grudniu 2025 roku Viki Gabor i Giovanni Trojanek zawarli tradycyjny romski ślub. Ceremonia nie jest ważna w świetle polskiego prawa, przez co para będzie musiała się jeszcze udać do Urzędu Stanu Cywilnego, by dopełnić formalności.
Viki Gabor o niewyraźnym śpiewie. Jak skomentowała aferę z wodą?
ZOBACZ TEŻ: Viki Gabor wróciła na Instagrama. Internauci natychmiast zarzucili ją pytaniami: "Gdzie GIOVIANNI?"
Mąż Viki Gabor nie mówi dobrze po polsku
Dziadek Giovanniego, Bogdan Trojanek, udzielił wywiadu portalowi Kozaczek. Wyjawił, że jego wnuk nie mówi dobrze po polsku.
On urodził się w Wielkiej Brytanii. Nie mówi dobrze po polsku, zna podstawowe rzeczy, ale jak dziennikarz zada mu pytanie, to on biedny nie odpowie i Viki będzie musiała go ratować – powiedział Bogdan.
Można zatem wywnioskować, że Viki i Giovanni nie będą chcieli być kolejną, typową celebrycką parą. Ani nie są tym zainteresowani, ani nie pozwalają na to względy praktyczne, związane z zagranicznym pochodzeniem młodego Trojanka.
Giovanni na co dzień mieszka i uczy się w Londynie. W rozmowie z "Faktem" Bogdan Trojanek zasugerował, że Viki Gabor dołączy do jego wnuka i rozpocznie studia w Wielkiej Brytanii. "Mogą mieszkać, gdzie chcą, na całym świecie" – ocenił.
Kim jest Bogdan Trojanek?
Bogdan Trojanek jest jednym z najbardziej znanych polskich Romów. Jest liderem i założycielem grupy muzycznej Terne Roma i prezesem Królewskiej Fundacji Romów. Angażuje się społecznie i często gości w programach interwencyjnych, gdzie poruszane są sprawy dotyczące mniejszości etnicznych.