Mateusz Kot nie żyje. Piłkarz miał tylko 24 lata. Wpis jego przyjaciół rozrywa serce: "Bardzo trudno jest pisać takie posty"
Mateusz Kot (24 l.) był dobrze się zapowiadającym piłkarzem klubu Herkules Trzebuska. Drużyna gra w B-klasie Podkarpacia. Jeszcze wcześniej mogliśmy oglądać jego występy w Plantatorze Nienadówka. Niestety, media społecznościowe obiegła fatalna wiadomość.
Mateusz Kot nie żyje
Klub Herkules, gdzie grał Mateusz, przekazał informację o śmierci zawodnika.
https://www.facebook.com/HerkulesTrzebuskaFanpage/posts/725675429253982
Pogrzeb zawodnika odbędzie się w dniu 28 lutego o godzinie 15:00 w kościele parafialnym w Trzebusce.
Przyczyna zgonu 24-latka nie została podana do publicznej wiadomości.
Również poprzedni klub Mateusza, Plantator, opublikował poświęcony mu wpis.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=693756482544376&set=a.561563765763649&type=3
Redakcja Jastrząb Post składa kondolencje przyjaciołom i rodzinie Mateusza Kota.
Śmierć Mateusza Murańskiego
W tym miesiącu polskojęzycznym Internetem wstrząsnęła też informacja o śmierci Mateusza Murańskiego. Zawodnik MMA miał tylko 29 lat. Jego tata, aktor Jacek Murański, podał, co było przyczyną zgonu.
W toku tego wywiadu ujawnił, o czym rozmawiał z dzieckiem przed tragedią.
Więcej przeczytacie tutaj.