Maryla Rodowicz wyzbywa się rodowych pamiątek! Gdzie trafią jej najcenniejsze skarby?
Maryla Rodowicz wyzbywa się rodowych pamiątek! Gdzie trafią jej najcenniejsze skarby?
Jak wiosna, to wiosna. A skoro wiosna, to porządki. Gdy śnieg na dobre stopnieje, zabieramy się za segregowanie starych ubrań, ścieramy kurze, wietrzymy mieszkanie i cieszymy się ciepłym powietrzem. Maryla Rodowicz postanowiła pójść o krok dalej i wyczyścić dom ze starych rodowych pamiątek, z początków kariery, z lat młodości... Nie bójcie się jednak, nie trzeba będzie o nie walczyć na licytacjach. Największa polska diwa uznała, że najlepszym wyjściem będzie oddanie swoich drogocennych zbiorów do Biblioteki Narodowej.
Maryla Rodowicz oddaje pamiątki
Elwira Szczepańska
Udostępnij
Jak wyznała w rozmowie z jednym z tabloidów, już wcześniej podarowała bibliotece część swoich skarbów. Teraz postanowiła oddać resztę:
Obiecano mi, że pamiątki zostaną mi zwrócone, ale uznałam, że w moim domu to zaraz zginie, pogubi się. U mnie to nigdy nic nie wiadomo. Aż szkoda tylu perełek i skarbów. Co się uda, to chcę oddać Bibliotece Narodowej. Już obiecali, że wszystko zachowają, zdigitalizują i powstanie z tego wystawa w internecie. Choć to trochę potrwa. Mam w domu okropny bałagan! Powstał on po poszukiwaniach rzeczy do wystawy, którą jeszcze można obejrzeć do 9. kwietnia. Jej organizatorzy przychodzili do mnie i wspólnie szukaliśmy w pokoju, gdzie trzymam pamiątki, najciekawszych listów, dokumentów i zdjęć. Wyszło cudownie, ale te poszukiwania trwały dobrych kilka lat i teraz ja muszę to wszystko sama posprzątać - opowiedziała w rozmowie z Faktem
Dla fanów diwy to bez wątpienia niewiarygodna gratka. Móc obejrzeć pamiątki z początków jej kariery, młodości, miłosne lisy i szkice piosenek? To się nazywa odlotowa niespodzianka!
Będziecie zainteresowani?
[1/12] Maryla Rodowicz ujawnia swoje wydatki z lat 80 oraz listy od Agnieszki Osieckiej