Tegoroczna letnia trasa koncertowa TVP i Radia ZET dobiegła końca. Finałowy wieczór zorganizowany w Białych Błotach zgromadził tłumy przed sceną i telewizorami. Choć tego wieczoru na scenie zaprezentowała się plejada polskich gwiazd – w tym m.in. Wanda Kwietniewska, Natalia Kukulska czy zespół Big Cyc – to wystąpienie Edyty Górniak bez wątpienia stało się głównym punktem imprezy.
ZOBACZ TAKŻE: Skolim odtrąbił sukces! Te liczby powalają na kolana
WIDEOEdyta Górniak o medialnych konfliktach. Dolewała oliwy do ognia?
Edyta Górniak zaszalała na koncercie TVP
Edyta Górniak po raz kolejny udowodniła, że doskonale wie, jak stworzyć widowisko. Artystka postawiła na zróżnicowany repertuar – zaprezentowała zarówno swój hit "Teraz tu", jak i energetyczna interpretację światowego klasyka Glorii Gaynor "I Will Survive".
Uwagę zwracała również dopracowana stylizacja diva. Górniak pojawiła się na scenie w długim, czarnym skórzanym płaszczu wiązanym w talii, do którego dobrała efektowne, wysokie srebrne kozaczki. Płaszcz przy każdym ruchu nieśmiało odsłaniał nogę wokalistki, dodając całej stylizacji drapieżności i elegancji. Wyjątkowym momentem występów była także obecność jej syna, Allana Krupy, który stał za konsolą.
ZOBACZ TAKŻE: Michał Szpak przytulił PÓŁ MILIONA za przebój lata. W sieci wrze: "Totalne nieporozumienie"
Internauci oceniają występ Edyty Górniak
Występ Edyty Górniak natychmiast wywołał falę dyskusji w mediach społecznościowych. Widzowie i fani artystki licznie komentowali jej formę wokalną. Niektórzy podkreślali, że Allan również świetnie sobie poradził.
"Czekałem na występ Edyty! Cudowna!", "The power of voice! Niesamowity wokal!", "Piękny, czysty wokal, jak zawsze", "Wow, co za wokal!", "Jedyna w swoim rodzaju", "Alanek wymiata", "Dobry bit", "Edi rewelacyjna, zresztą jak zawsze. Nasza kochana!" - czytamy.