Para przez pewien czas była w centrum zainteresowania widzów "Rolnik szuka żony", a w 2024 roku doczekała się córki Dominiki. Uczestniczka show opublikowała jednak osobisty wpis, w którym potwierdziła rozstanie i zaznaczyła, że nie zamierza ujawniać publicznie powodów tej decyzji
ZOBACZ TEŻ: Ewa Chodakowska ogłosiła rozstanie z mężem. Fala reakcji w sieci: "Zrobiło mi się przykro"
WIDEODaniel Olbrychski o niezadowoleniu z jego obecności w „Ranczu” i roli Kmicica. „Była fala protestów”
"Rolnik szuka żony". Waldemar i Dorota się rozstali
We wpisie Dorota podkreśliła, że ich wspólna historia miała różne etapy, a rozstanie nie musi oznaczać braku szacunku.
Nie każda wspólna droga musi prowadzić do tego samego miejsca… Dziś chcę podzielić się z wami czymś bardzo osobistym. Po 3 wspólnych latach nasze drogi z Waldkiem rozchodzą się - napisała.
Dodała też, że decyzja nie była łatwa do opisania i że za nimi są zarówno dobre, jak i trudniejsze momenty:
To nie jest łatwe do napisania, bo za nami kawał wspólnego życia: piękne chwile, wspomnienia, radość, ale też trudniejsze momenty i sytuacje, w których nie zawsze patrzyliśmy w tym samym kierunku. Mimo wszystko chcę powiedzieć przede wszystkim: dziękuję.
Dorota zaznaczyła, że zależy jej na spokojnym zakończeniu relacji i pozostawieniu przestrzeni na życzliwość.
Rozchodzimy się z szacunkiem i godnością. I choć nasze życie potoczy się teraz w różnych kierunkach, chciałabym, żeby pozostało w nim miejsce na zwykłą ludzką życzliwość - podsumowała.
W tym samym komunikacie zwróciła się również bezpośrednio do Waldemara, życząc mu "dużo spokoju w głowie, spokoju w sercu i odwagi, żeby z uśmiechem patrzeć przed siebie".
"Rolnik szuka żony". Dorota do Waldemara o dziecku
Najważniejszym elementem wspólnej historii Doroty i Waldemara pozostaje ich dziecko:
Jest coś, za co będę wdzięczna już zawsze… Dominisia. Nasza przepiękna, mądra córka. Najpiękniejsza część tej wspólnej historii i największy powód, dla którego pewne rzeczy na zawsze pozostaną dla mnie ważne.
Dorota zakończyła wpis słowami: "Niech po prostu zostanie to, co dobre".