Rozżalona Marianna Schreiber z REFLEKSJĄ po poszukiwaniu pracy. Prosi o "więcej empatii"

Marianna Schreiber znów o sobie przypomniała, publikując od kilku dni serię dotyczącą jej poszukiwań pracy. Teraz wzięło ją na dużą refleksję, którą podzieliła się z fanami. "Proszę o więcej empatii" – mówi.

Marianna Schreiber podzieliła się refleksją z fanamiMarianna Schreiber podzieliła się refleksją z fanami
Źródło zdjęć: © instagram @marysiaschreiber

Choć Marianna Schreiber cały czas publikuje relacje z poszukiwań pracy, celebrytka stara się przy tym realizować tzw. misje poboczne. Była zawodniczka gali Prime MMA ogłosiła niedawno, że poprowadzi autorski program na platformie YouTube. Opublikowała także nagrania, w których wprost zwraca się do internautów.


WIDEO
Marianna Schreiber o swoim rozwodzie. Co ustaliła z byłym mężem?

Marianna Schreiber z refleksją o poszukiwaniach pracy

Schreiber postanowiła podzielić się z fanami refleksją dotyczącą poszukiwań pracy. Twierdzi, że boi się być niedoskonała i odczuwa wielką presję z tego powodu, szczególnie publicznie. Publikacje o bezrobociu przysporzyły jej wiele słów wsparcia, ale i hejtu.

Ja się boję być niedoskonała jako osoba znana. Te oczekiwania, aby być doskonałą, są tak wysokie, że wystarczy, że ja mówię o jakichkolwiek problemach i jest koszmar. I ja się zastanawiam, czy warto o czymś mówić, czy lepiej udawać, że wszystko jest okej. Ale potem staję przed lustrem, patrzę na siebie i wiem, że nie umiem udawać – deklaruje Schreiber.

"Są rzeczy, które na serio dzieją się w moim życiu i z kim mam się tym dzielić, jak nie z wami? Myślałam, że mogę z wami to przeżywać. Proszę was o więcej empatii i zrozumienia" - dodała.

Schreiber na bezrobociu. Seria podzieliła fanów

W połowie września 2026 r. Marianna Schreiber wywołała spory szum w mediach społecznościowych, publikując serię relacji i nagrań dedykowanych swojemu życiu na bezrobociu. Celebrytka odliczała kolejne dni bez stałego zatrudnienia, pytała obserwatorów o oferty pracy oraz udostępniała relacje z poszukiwań zatrudnienia. Opowiadała m.in. o wysłaniu około 150 dokumentów aplikacyjnych, żaliła się na propozycje niskich stawek przy wysokich wymaganiach, a także pokazywała, jak zbiera butelki kaucyjne.

Eksperyment medialny Schreiber natychmiast podzielił internautów – części z nich nie spodobała się konwencja, zarzucając jej szukanie rozgłosu i kpinę z osób realnie dotkniętych problemem bezrobocia.

Marianna Schreiber
Marianna Schreiber © instagram @marysiaschreiber
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY