Marianna Schreiber nadal bez pracy. Zdesperowana szukała butelek kaucyjnych. "Nikt nie chce się zlitować"

Marianna Schreiber opublikowała w sieci kolejną relację ze swojego "życia na bezrobociu". Celebrytka żali się, że wysyła CV, ale nikt nie odpowiada, a ceny mieszkań powalają ją na kolana. Choć dostała propozycję pracy na budowie, szybko ją odrzuciła, bo zepsułaby sobie manicure. Ostatecznie ruszyła w teren... szukać butelek kaucyjnych.

Marianna SchreiberMarianna Schreiber
Źródło zdjęć: © Instagram@marysiaschreiber
Aneta Kowal

Kryzys zawodowy u Marianny Schreiber daje jej popalić coraz bardziej. Celebrytka od kilku dni zarzuca sieć nagraniami, na których relacjonuje trudy poszukiwania zajęcia i dachu nad głową. Z jej najnowszego wideo wynika, że sytuacja jest zła. – Dziś kolejny dzień jako bezrobotna. Wysyłałam ogłoszenia, ale nic. Nikt nie chce się nade mną zlitować – żaliła się przed kamerą.


WIDEO
Oburzona Marianna Schreiber ubolewa nad flagą... Kaszub:

Marianna Schreiber narzeka na brak pieniędzy

Schreiber w nowym wideo dodała, że drożyzna kompletnie ją przerosła:

Chyba będę musiała sprzedać samochód. Szukałam mieszkania na wynajem, ale wszystko jest takie drogie. Po prostu mnie nie stać – wypaliła rozżalona.

Choć fani starają się pomóc, propozycje zawodowe nie zawsze trafiają w wyrafinowane gusta celebrytki. Jeden z internautów zaoferował jej bowiem etat w branży budowlanej.

Ktoś zaproponował mi pracę na budowie, więc pojechałam to sprawdzić. Ale jak sobie pomyślałam, że miałabym ściąć moje paznokcie, to aż mnie skręca – oświadczyła bez cienia zażenowania.

Marianna Schreiber zajęła się szukaniem butelek kaucyjnych

Skoro ciężki fizyczny trud odpadł z powodu zadbanych dłoni, celebrytka postanowiła poszukać bardziej niszowego źródła dochodu. Zamiast szpadla czy kielni wybrała poszukiwanie surowców wtórnych w okolicy:

Potem poszukałam butelek kaucyjnych. Znalazłam tylko puszki – zrelacjonowała.

Ostatecznie po tak wyczerpującym i pełnym wrażeń dniu Marianna Schreiber musiała udać się na zasłużony odpoczynek. Jak sama podsumowała:

Na koniec pies wyprowadził mnie na spacer, żebym po prostu odpoczęła.
Marianna Schreiber nadal bez pracy
Marianna Schreiber nadal bez pracy © Instagram@marysiaschreiber
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ