TYLKO U NAS! Daniel Olbrychski odpowiada Polakom. "Zawsze byłem trzaskany" [WIDEO]
Daniel Olbrychski jest w obsadzie nadchodzącego sezonu "Rancza". Jego udział już teraz jednak budzi silne emocje wśród widzów. Aktor musi mierzyć się z ogromną ilością nieprzychylnych opinii. Jak się na to zapatruje? Wygadał się w rozmowie z naszym portalem.
Daniel Olbrychski dołączył do obsady nowego sezonu "Rancza", który już wkrótce trafi na antenę TVP. Wiadomość o angażu aktora wywołała skrajne opinie wśród fanów serialu. Dość spora część widzów czuje się obrażona tym wyborem i wprost wyraziła swoje niezadowolenie w sieci. Chodzi o wypowiedzi Olbrychskiego na tle politycznym.
Daniel Olbrychski o swojej roli w "Ranczu"
W rozmowie z naszym portalem aktor odpowiedział na pytanie, jak zapatruje się na krążące po sieci negatywne komentarze na swój temat. Porównał sytuację do protestów, które miały miejsce gdy dostał rolę Kmicica w adaptacji "Trylogii" Sienkiewicza w wydaniu Jerzego Hoffmana. Przewrotnie powiedział, że musi zwiastować to sukces.
Zawsze, zawsze byłem trzaskany. Gdy Hoffman ogłosił, że mam grać Kmicica, taka fala protestów z całej Polski była... Czyli protesty obecne zwiastują, że prawdopodobnie się nam uda - powiedział.
W wywiadzie przeprowadzonym przez Karolinę Motylewską zdradził więcej nt. swojego udziału w "Ranczu". Sprawdźcie powyżej!
Absolwent filologii angielskiej na Uniwersytecie Śląskim. Poprzednio związany z Polską Press (Nasze Miasto, Dziennik Zachodni) i kilkoma niezależnymi portalami poświęconymi muzyce alternatywnej. W Wirtualnej Polsce od 2023 roku - zajmuje się zarówno tworzeniem treści, jak i wydawaniem materiałów na Jastrząb Post. Lista interesujących go tematów jest zdecydowanie za długa, aby ją tutaj pomieścić, wyróżnić można jednak japońską beletrystykę, horrory (ambitne i te znacznie mniej ambitne), niezależne gry wideo, punk i możliwie najbardziej ekstremalne odmiany metalu. Kate Bush jest moim "spirit animal".