Daniel Olbrychski o Bogu i wierze. "Za taki Kościół ja się WSTYDZĘ"
Daniel Olbrychski nie ukrywa, że kwestia wiary jest obecna w jego życiu. Ma on jednak z Bogiem i Kościołem skomplikowaną relację. "Chciałbym wierzyć głęboko" wyznał w wywiadzie z Plejadą.
Daniel Olbrychski kończy dziś 81 lat. Przez wiele lat mówił o swojej wierze w Boga i relacji z Kościołem, która nie jest łatwa. Jak patrzy na kwestie duchowe jeden z najwybitniejszych aktorów polskiego kina?
Ewa Chodakowska kończy 44 lata. Mówi o marzeniach i planach na przyszłość
Daniel Olbrychski wierzy w Boga, choć miewał kryzysy
Aktor nie ukrywa, że jest osobą wierzącą, choć wiele razy przechodził także kryzysy swojej wiary. Przyznał na przykład, że jego brat wierzył w inny sposób, czego Daniel Olbrychski mu zazdrościł.
Chciałbym wierzyć głęboko i zazdroszczę tym, m.in. mojemu śp. bratu, który wierzył, miał łaskę głębokiej wiary. U mnie to jest skomplikowane. Wierzę. Tak, wierzę. Ale sama pani widzi, że moja dłuższa wypowiedź świadczy, że miewam z tym kłopoty. (...) Ludziom bezapelacyjnie wierzącym zazdroszczę - wyznał w rozmowie z Plejadą.
CZYTAJ TAKŻE: To dlatego Daniel Olbrychski angażuje się w politykę. Ma jasne wytłumaczenie: "Jestem obywatelem tego kraju"
Daniel Olbrychski ma skomplikowaną relację z Kościołem
Wiara w Boga to jedno, a relacja aktora z Kościołem to co innego. Olbrychski przyznaje, że nie ma najlepszego zdania na temat Kościoła katolickieg.
Pamiętam z mojego doświadczenia życiowego czasu PRL-u, że Kościołowi trudno było cokolwiek zarzucić. Myśmy się chronili w kościołach, Kościół otwierał nam swoje ramiona. (...) Za oficjalną pozycję Kościoła w różnych skomplikowanych sprawach naszego życia obywatelskiego i politycznego... Za taki Kościół ja się wstydzę - powiedział gwiazdor. - Szkodzi Polsce i samemu sobie, co też jest bolesne. Związek Kościoła z tzw. tronem, z absolutnym złem, jakim w Polsce były ośmioletnie rządy PiS-u, wyrządził ogromną szkodę. Nie tylko wierzącym i niewierzącym obywatelom polskim, ale samemu Kościołowi.
Daniel Olbrychski nie wypowiedział się jednoznacznie na temat zerwania konkordatu. Jednak przyznał, że Kościół ma wiele do zrobienia w kwestii powrotu na dobrą drogę.
Nie jestem aż tak uczony, żeby powiedzieć, co mamy robić. Natomiast wiem, że Kościół sobie i nam bardzo nabruździł i życzę jemu i nam wszystkim, aby z tej złej drogi zszedł.
CZYTAJ TAKŻE: Daniel Olbrychski ma 81 lat. Dba o formę bardziej intensywnie niż niejeden trzydziestolatek