Informacja o odejściu Adriana Szymaniaka poruszyła fanów show i szeroką opinię publiczną. Mężczyzna od kilkunastu miesięcy zmagał się z wyjątkowo ciężką chorobą — złośliwym nowotworem mózgu, glejakiem IV stopnia. Anita Szydłowska-Szymaniak przekazała wiadomość w mediach społecznościowych w emocjonalnym wpisie, w którym poprosiła, by w tym trudnym czasie pozwolić rodzinie przeżywać żałobę w ciszy i w gronie najbliższych.
ZOBACZ TEŻ: Adrian Szymaniak zmagał z najbardziej agresywnym nowotworem. Leczenie jest wyjątkowo ciężkie
WIDEORobert Motyka w pięknych słowach wspomina Joannę Kołaczkowską. "Joasiu, nie wiem jak to będzie bez ciebie"
Adrian Szymaniak i Anita Szydłowska-Szymaniak, historia miłości
Ich historia rozpoczęła się w 2018 roku, gdy zgłosili się do 3. edycji telewizyjnego eksperymentu TVN. Zgodnie z zasadami programu nie znali się wcześniej - o dopasowaniu zdecydowali eksperci po analizie szczegółowych testów psychologicznych. Po raz pierwszy stanęli naprzeciw siebie w urzędzie stanu cywilnego, już w ślubnych strojach.
Niemal natychmiast nawiązała się między nimi nić porozumienia. Szymaniak nie krył wrażenia, jakie zrobiła na nim przyszła żona, a wymienione spojrzenia, uśmiechy i drobne gesty szybko uspokoiły emocje związane z ceremonią.
Adrian Szymaniak poznali się dzięki "Ślubowi od pierwszego wejrzenia"
Ceremonia i późniejsze wesele zostały zapamiętane jako jedne z najbardziej udanych momentów w historii formatu. Od samego początku widać było swobodę i serdeczność, a chemia między nowożeńcami była czytelna nie tylko dla gości, ale też dla kamer. W odróżnieniu od wielu innych par, Anita i Adrian szybko odnaleźli wspólny rytm i z dużą dojrzałością weszli w nową sytuację. Po zakończeniu edycji bez wahania zadeklarowali, że chcą pozostać małżeństwem. Z czasem stworzyli rodzinę i doczekali się dwójki dzieci: syna Jerzego oraz córki Blanki.
Najbardziej bolesnym sprawdzianem dla ich związku okazała się diagnoza Adriana. W czasie leczenia, operacji oraz rehabilitacji Anita towarzyszyła mężowi na każdym etapie, stając się jego najważniejszym oparciem.