Co za wyznanie! Martyna Wojciechowska rozpływa się nad Kossakowskim. Na kwarantannie odkryła coś szczególnego

Martyna Wojciechowska to znana i ceniona podróżniczka, którą widzowie od lat mogą oglądać na ekranach telewizorów w programie Kobieta na krańcu świata. Jej życie prywatne i zawodowe kręciło się dość długo wokół dalekich wypraw, jednak wszystko zmieniło się w momencie, gdy świat ogarnęła pandemia koronawirusa. Jak dziennikarka daje sobie radę, w tych trudnych chwilach?

Martyna WojciechowskaMartyna Wojciechowska
Zaskakująco dobrze! Mam taką naturę, że skupiam się na tym, co w danej sytuacji mogę mieć i mogę zrobić, zamiast zamartwiać się tym, czego mieć i zrobić nie mogę – zdradziła w rozmowie w Show.

Martyna Wojciechowska o kwarantannie

Życiowe zmiany, jakich właśnie doświadcza, stały się dla niej cenną lekcją. To dzięki nim upewniła się, że odnajdzie się w każdej sytuacji. Nauczyła się nawet gotować, choć zawsze twierdziła, że to dla niej czarna magia. We wszystkim wspiera ją Przemek Kossakowski.

Mam wspaniałą rodzinę: partnera, z którym żadne wyzwanie nie wydaje mi się trudne. Przekonałam się, że świetnie ulokowałam uczucia.

Show zapytało także o to, jak w czasie domowej izolacji radzi sobie z nową sytuacją jej córka, Marysia:

Po przejściowych problemach imponująco dobrze ułożyła sobie na nowo plan dnia i zajęć. Poza tym ćwiczy, rysuje, dużo czyta i naprawdę często się śmieje – mówi Martyna.

Martyna Wojciechowska rusza z nowym projektem pomocy Polkom

Podróżniczka chce wybudować dom dla nastoletnich matek pod Warszawą, który ma im pomóc w wychowaniu dzieci. Wpadła na ten pomysł, po tym jak usłyszała, że w momencie, gdy niepełnoletnia dziewczyna rodzi, to władza rodzicielska jest jej natychmiast zabierana, a dziecko zostaje odebrane.

Pomyślałam, że to zaskakujące, że dziewczynki przed 18. rokiem życia mają prawo legalnie podjąć współżycie seksualne, a równocześnie nie mogą legalnie pójść do lekarza i prosić o wypisanie środków antykoncepcji.

Na ten problem spojrzała także z punktu widzenia matki 12-letniej dziewczynki. Przypomniała sobie siebie, w tym wieku. Na stronie Fundacji UNAWEZA opublikowała informację o zbiórce na budowę domu dla nastoletnich i usamodzielniających się matek. Dodała także post w social mediach, pod którym pojawiło się mnóstwo komentarzy jej obserwatorów, którzy zarzucają winę rodzicom tych dziewczyn. Pisali także niepochlebnie o młodych matkach, które to "rozkładały nogi". W związku z tym Martyna we współpracy z Fundacją Po DRUGIE chce stworzyć miejsce, w którym młode matki będą mogły zamieszkać wraz z dzieckiem. Jednak wciąż potrzebuje pieniędzy na budowę:

Na pierwszy etap sporo, bo aż pól milion złotych, ale wierzę, że z pomocą ludzi zdołamy zebrać środki.

W akcję zaangażowała się także jej córka:

Robi zakładki do książek i biżuterię do sklepu, który zamierzamy wkrótce uruchomić, żeby skuteczniej zbierać środki.

Martyna ma nadzieję, że wszystkie działania przyniosą dobry efekt:

Kiedy się otworzysz na to, co życie, los i spotkani ludzie przyniosą, to może być z tego bardzo dobry efekt – powiedziała na koniec.
Obrazek
Przemysław Kossakowski i Martyna Wojciechowska
Obrazek
Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski robią remont
Obrazek
Martyna Wojciechowska, Przemek Kossakowski i Marysia nagrali piosenkę
Obrazek
Martyna Wojciechowska i Przemysław Kossakowski we włoskich górach
Obrazek
Martyna Wojciechowska
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY