Sandra nadal publikowała swoje przemyślenia, którymi próbowała sprowokować Marinę do dalszej dyskusji. Piosenkarka zamiast odpowiadać na jej słowa postanowiła po prostu zablokować ją na Instagramie, co tylko rozjuszyło Dziwiszek:
Fani pod mocnym postem oznajmili Sandrze, że Marina regularnie sprawdza jej wpisy, a także czyta ich komentarze. Nieprzychylnych jej internautów po prostu blokuje:
- Kiedyś jak napisałem u Mariny coś miłego na temat Sandry i wytknąłem jej, żeby się mniej lansowała za kasę swojego męża, to od razu mnie zablokowała. O co chodzi?
- Sandra, idę o zakład, że Marina jest na Twojej stronie parę razy dziennie. Po tym jak napisałam tu komentarz, wywaliła mnie.
Każdy na miejscu Mariny zachowałby się podobnie?