Wpis po kilku minutach zniknął z profilu modelki. Być może Sandra zdała sobie sprawę, że atak na Marinę nie stawia jej w najlepszym świetle. Tym bardziej, że przesadziła, bo Marina może pochwalić się sporymi osiągnięciami. Żona Wojciecha ma na swoim koncie kilka prestiżowych nagród w kraju i za granicą, występy na najważniejszych galach i wydarzeniach muzycznych, a do tego duet ze światowej sławy gwiazdą. Aktualnie Łuczenko pracuje nad płytą, której nagrywanie musiała przerwać ze względu na problemy zdrowotne. Artystka przeszła poważną operację strun głosowych i długą rehabilitację.
A wy co myślicie o wpisie Sandry? Przesadziła? Ma prawo komentować/krytykować poczynania Mariny?