Tym razem wokalistka wpadła na zupełnie nowy pomysł, by wzbudzić większe zainteresowanie swoją twórczością. Jak czytamy na łamach Faktu, Marina chciałaby nagrać duet z Dawidem Podsiadło, którego sukces jest jednym z największych na naszym rodzimym rynku.
Niestety tabloid od razu rozwiał wszelkie nadzieje na współpracę z Dawidem. Jednym z argumentów miała być wybredność młodego artysty.
A Wy, co myślicie o duecie Łucznko i Podsiadło? Byłby hit?