Maria Pakulnis uderzyła w Kościół katolicki. "Co to wszystko ma wspólnego z Bogiem?"
Maria Pakulnis udzieliła wywiadu magazynowi "Replika". Poparła w nim związki partnerskie i małżeństwa osób LGBT+. Przy okazji skrytykowała Kościół katolicki. – Jego przedstawiciele chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią. Co to wszystko ma wspólnego z Bogiem, z wiarą, z byciem dobrym człowiekiem? Nikt nie ma prawa dyktować drugiemu człowiekowi, jak i z kim ma żyć. Jak prowadzić swoje życie – stwierdziła.
Maria Pakulnis udzieliła wywiadu magazynowi "Replika". Poparła w nim społeczność LGBT+. Natomiast skrytykowała Kościół katolicki.
Anna Mucha o programie "Drag me out", społeczności LGBT i fanach "M jak miłość"
Maria Pakulnis uderzyła w Kościół katolicki
Maria Pakulnis poparła prawo osób LGBT+ do zawierania związków partnerskich.
Jeżeli ludzie żyją ze sobą pod jednym dachem i mają tylko siebie – to jest czymś nieuczciowym, że są w świetle prawa obcymi dla siebie ludźmi. To jest okrutne i nieludzkie. Dla mnie człowiek żyjący w jakimś zamknięciu, w jakiejś jednej doktrynie ukształtowanej często przez Kościół, fałszywej, jest po prostu hipokrytą – rozpoczęła aktorka.
Następnie uderzyła bezpośrednio w instytucję Kościoła katolickiego.
Jego przedstawiciele chcą ustanawiać reguły dla wszystkich, a sami je łamią. Co to wszystko ma wspólnego z Bogiem, z wiarą, z byciem dobrym człowiekiem? Nikt nie ma prawa dyktować drugiemu człowiekowi, jak i z kim ma żyć. Jak prowadzić swoje życie – powiedziała.
Maria Pakulnis popiera nie tylko związki partnerskie
Co więcej, rozmówczyni "Repliki" popiera nie tylko związki partnerskie, ale również to, żeby pary LGBT+ mogły zawierać ze sobą małżeństwa:
A dlaczego nie równość małżeńska? Jakie są powody? Znaczenie ma tylko to, jakim jesteś człowiekiem i dlaczego chcesz z kimś być. (...) Jeśli spotykasz człowieka, z którym chcesz przejść życie, z którym się nawzajem odnajdujecie, to dlaczego nie macie dostać pełni praw?