Margaret o konkurencji w preselekcjach do Eurowizji 2016. Kogo obawia się najbardziej?
Już w sobotą poznamy polskiego reprezentanta na Eurowizję 2016. Szykują się nam wyjątkowe preselekcje! Do wyścigu o zwycięstwo stanie w tym roku dziewięcioro artystów. Duże szanse na zwycięstwo ma Edyta Górniak ze swoją balladą Grateful. W gronie faworytów wymienia się też Michała Szpaka czy Dorotę Osińską, która kilka dni temu zaprezentowała bardzo emocjonalny teledysk do utworu Universal.
Każdy z wokalistów prezentuje wykonanie swojego utworu w programie Świat się kręci. Niedawno wystąpiła Margaret. Jej Cool Me Down w wersji studyjnej nie przypadło jednak do gustu fanom. Skrytykowali oni swoją ulubienicę. Artystka przejęła się krytyką. W rozmowie dla Dzień Dobry TVN opowiedziała o tym
To z jednej strony jest nobilitujące, ale myślę sobie, że to jest niefajne, bo to ogromna presja i stres. Ja jestem tylko człowiekiem. Mam 24 lata. Nie jestem robocopem. To wszystko mnie też dotyka. To jest ciężkie psychicznie. Ta cała Eurowizja i to, co się wokół tego dzieje, to ja nigdy czegoś takiego nie prze żyłam. Ciężkie jest to, gdy trzeba wyjść na scenę, zrobić show, choć ja to umiem. To strasznie stresogenne - przyznała
Wokalistka zdradziła też co sądzi o konkurencji
Uważam, że muzyki i artystów nie powinno się klasyfikować. Nie da się powiedzieć, że ktoś jest gorszy czy lepszy. To nie są wyścigi tylko bardzo subiektywna ocena. Zdecydowałam się na taki krok i chcę to doprowadzić do końca
A co Wy myślicie? Kto wygra?
Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news.pl