Marek Piekarczyk dwa razy stawał na ślubnym kobiercu i w obu przypadkach jego partnerki były od niego wyraźnie młodsze. Z pierwszą żoną, Ewą, poznał się, kiedy miał 27 lat, a ona 17. Ponieważ była niepełnoletnia, przed ślubem potrzebna była zgoda, jednak formalności nie zatrzymały ich decyzji. Prawdziwą próbą dla świeżo poślubionej pary okazało się dopiero dramatyczne wydarzenie, które odcisnęło piętno na ich relacji i na samym muzyku.
Minął rok od śmierci Tomka Jakubiaka. Jak czuje się jego żona? Jak radzi sobie jego synek?
Marek Piekarczyk stracił syna tuż po narodzinach
Jak opisywał Piekarczyk w swojej biografii, ich pierwszy syn zmarł tuż po porodzie, a muzyk długo nie mógł poradzić sobie z wielką stratą. Wokalista uważał, że do tragedii mogło nie dojść, gdyby nie błędy po stronie lekarzy. W rozmowie, którą spisał Leszek Gnoiński, artysta wspominał też moment pożegnania dziecka: "Na pogrzebie sam niosłem tę małą trumienkę. Chciałem im zrobić sprawę sądową, ale gdy nad grobem powiedziałem, że odpuszczamy naszym winowajcom, wybaczyłem im".
Z czasem muzyk doczekał się jednak potomstwa. Z Ewą wychowywali dwoje dzieci, dziś już dorosłych: Macieja i Sonię. Mimo wspólnej historii małżeństwo nie przetrwało: po 18 latach związek się rozpadł, gdy Ewa zakochała się w innym mężczyźnie. Piekarczyk bardzo mocno przeżył zdradę, a na odbudowanie życia uczuciowego potrzebował czasu. Po kilku latach od rozwodu ponownie pojawiła się w jego życiu miłość.
Marek Piekarczyk jest o 34 lata starszy od żony
Do przełomu doszło w 2002 r. w Tychach, podczas festiwalu im. R. Riedla. To tam Piekarczyk poznał Katarzynę. Ona miała wtedy zaledwie 18 lat. Różnica wieku, a także fakt, że dziewczyna miała wtedy chłopaka, nie przekreśliły znajomości. Zauroczenie z czasem przerodziło się w trwałą relację, a potem w małżeństwo.
Z młodszą o 34 lata partnerką artysta nie tylko się ożenił, ale po długiej przerwie znów został ojcem — w 2009 roku na świat przyszedł ich syn Filip. Katarzyna Rogalska-Piekarczyk jest z wykształcenia anglistką, a prywatnie interesuje się fotografią. Sam Piekarczyk przyznał w rozmowie z serwisem Pomponik, że żona jest dla niego najważniejszą muzą.